Z
zmeczony0812
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2015
- Odpowiedzi
- 5
Witam Wszystkich
Jestem tu nowy-i niestety,mam problem,z którym ciężko mi walczyć.:-x
Moja była żona miała długi.6 lat temu był tu komornik,który sprawe umorzył-mieliśmy intercyze.
W między czasie sie rozwiedliśmy.
Jakis czas temu firma windykacyjna zastraszyła moja ex żone komornikiem znowu- mieszkałem z nią pod jednym adresem.
Zona im uległa-wpłąciła pierwsz rate,ale ugode mieli wysłać dawno temu-ugody nie ma do dziś.
Pomijam fakt,że co rozmowa telefoniczna-co dwa dni-to suma zadłużenia rosła zastraszająco szybko co średnio kilka tysięcy -z 5 tyś nagle wyszło 60,a po wpłaceniu pierwszej raty zadłużenia okazało sie że jednak suma zadłużenia jest o wiele wieksza.
Prośby o przesłanie jakichkolwiek papierów kończyło sie na obiecaniach.
Firma windykacyja kłamała ,oszukiwała i naliczała odsetki tak duże,że dług stał sie nie do spłacenia.
Moja była żona wymeldowała sie z naszego wspólnego adresu,olewając firme windykacyjną,i teraz ta wlaśnie firma nęka mnie.
Wysyła do mojej ex żony listy-ale nie polecone,i wydzwania do mnie na komórke.
Zapewnienia,że żona już tu nie jest zameldowana i nie przebywa pod tym adresem schodzi do nikąd.
Strasza mnie komornikiem jesli nie podam im adresu żony.
Mam dośc.Nie chce już w skrzynkach żadnej korespondencji od nich a juz na pewno nie życze sobie pism z sądu czy nasyłanie komornika w sytuacji,kiedy mieszkanie jest moje i nikt poza mna w nim nie mieszka
Jak sie ich pozbyć???
Moja żona wyjechała zagranice,gdzie tam sie pewnie zameldowała.
Czy firma windykacyjna teraz przez 10 lat będzie mnie nękała wizytami komornika i pismami do mojej byłej żony??
Bo to sie troche chore robi.
Chce uwolnic swój adres przed wszelkimi windykatorami czy komornikami.
co robić??
Jestem tu nowy-i niestety,mam problem,z którym ciężko mi walczyć.:-x
Moja była żona miała długi.6 lat temu był tu komornik,który sprawe umorzył-mieliśmy intercyze.
W między czasie sie rozwiedliśmy.
Jakis czas temu firma windykacyjna zastraszyła moja ex żone komornikiem znowu- mieszkałem z nią pod jednym adresem.
Zona im uległa-wpłąciła pierwsz rate,ale ugode mieli wysłać dawno temu-ugody nie ma do dziś.
Pomijam fakt,że co rozmowa telefoniczna-co dwa dni-to suma zadłużenia rosła zastraszająco szybko co średnio kilka tysięcy -z 5 tyś nagle wyszło 60,a po wpłaceniu pierwszej raty zadłużenia okazało sie że jednak suma zadłużenia jest o wiele wieksza.
Prośby o przesłanie jakichkolwiek papierów kończyło sie na obiecaniach.
Firma windykacyja kłamała ,oszukiwała i naliczała odsetki tak duże,że dług stał sie nie do spłacenia.
Moja była żona wymeldowała sie z naszego wspólnego adresu,olewając firme windykacyjną,i teraz ta wlaśnie firma nęka mnie.
Wysyła do mojej ex żony listy-ale nie polecone,i wydzwania do mnie na komórke.
Zapewnienia,że żona już tu nie jest zameldowana i nie przebywa pod tym adresem schodzi do nikąd.
Strasza mnie komornikiem jesli nie podam im adresu żony.
Mam dośc.Nie chce już w skrzynkach żadnej korespondencji od nich a juz na pewno nie życze sobie pism z sądu czy nasyłanie komornika w sytuacji,kiedy mieszkanie jest moje i nikt poza mna w nim nie mieszka
Jak sie ich pozbyć???
Moja żona wyjechała zagranice,gdzie tam sie pewnie zameldowała.
Czy firma windykacyjna teraz przez 10 lat będzie mnie nękała wizytami komornika i pismami do mojej byłej żony??
Bo to sie troche chore robi.
Chce uwolnic swój adres przed wszelkimi windykatorami czy komornikami.
co robić??