Napisanie oprogramowania łamiącego prawo

  • Autor wątku Autor wątku ITman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

ITman

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
2
Szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałem jaki napisać tytuł, żeby ewentualnie był czytelny dla potomnych, ale chodzi o taką sytuację:

Jestem programistom, pracuję na umowie b2b (mam własną 1 osobową działalność i jestem podwykonawcą w innej firmie).

W ramach umowy tworzone jest oprogramowanie, które z grubsza ma być zwykłym oprogramowaniem/serwisem internetowym...
Problem w tym, że ostatnio w głowie kogoś wyżej zrodził się pomysł, żeby w oprogramowaniu zawrzeć coś co wydaje się nie być zgodne z prawem (w skrócie chodzi o oszustwo osób, które już zapłacą za usługę - fałszowanie i preparowanie danych), i ja w ramach umowy miałbym zająć się realizacją tego pomysłu.

Nie chodzi mi o ustalenie, czy coś jest zgodne z prawem czy nie, ale o to, czy:
Ja tworząc takie narzędzie i wiedząc, że może być wykorzystane do łamania prawa / wykorzystane niezgodnie z prawem (o ile zostanie ta funkcjonalność włączona produkcyjnie), moge ponieść tego jakieś konsekwencje?

Wg mnie, ciężko byłoby tu udowodnić, że dana funkcjonalność powstała w innym celu niż ten do którego może zostać użyta.
 
ITman napisał:
... Ja tworząc takie narzędzie i wiedząc, że może być wykorzystane do łamania prawa / wykorzystane niezgodnie z prawem (o ile zostanie ta funkcjonalność włączona produkcyjnie), moge ponieść tego jakieś konsekwencje? ...
Z tytułu pomocnictwa.
 
A czy nie będzie w tym przypadku tak, że to np. mój szef/zleceniodawca będzie odpowiadać za pomocnictwo, oczekując ode mnie realizacji takiego zadania? (On będzie wywoływał na mnie presję realizacji zadania w związku z umową i może np. argumentować że to tylko funkcjonalność na potrzeby testów - chociaz każdy zna życie i obaj wiemy jak bedzie na prawdę).

I tak z ciekawości:
Czy jakby realizacja zadania była w formie umowy o pracę miałoby tu jakieś znaczenie (tutaj niezastosowanie się do polecenia przełożonego może chyba skończyć się dyscyplinarką)

Nie będę ukrywać, że nie chce się tego podejmować (bo to dla mnie niepotrzebne ryzyko i nie do końca zgodne z moimi poglądami) i chciałbym po prostu jakoś sensownie uargumentować swoją decyzję i przy okazji nie wyjść przed kierownictwem na idiote.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ITman napisał:
... mój szef/zleceniodawca będzie odpowiadać za pomocnictwo ...
On też.
ITman napisał:
... I tak z ciekawości:
Czy jakby realizacja zadania była w formie umowy o pracę miałoby tu jakieś znaczenie (tutaj niezastosowanie się do polecenia przełożonego może chyba skończyć się dyscyplinarką) ...
Przeczytaj art. 100 § 1. Kodeksu pracy.
 
Powrót
Góra