napisanie prawdy na naszej-klasie to też zniesławienie?

  • Autor wątku Autor wątku Magda_2712
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Magda_2712

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
4
Mąż mojej siostry ją zdradził z dziewczyna, ktora wiedziała,ze jest żonaty,rozmawiałam z nią wczesniej w imieniu siostry,żeby zostawiła go w spokoju i tak też mnie zapewniła. Bo on wmawiał jej,że oni się rozwodzą,jak to facet. Jednak okazało się,ze go uwiodła i spędziła z nim kilka upojnych nocy. Jest ona studentką i jak każda młoda dziewczyna ma konto na naszej-klasie i obiecałam jej,ze kazdemu u niej w znajomych napiszę co zrobila,ale bardzo kulturalnie. Spała z nim,mimo iż wiedziała,ze są dzieci malutkie bo poleciała na pieniądze mojego szwagra. Jest to osoba bardzo wyrachowana,ktora nie robi sobie nic z tego faktu i czuje się bezkarna. I teraz pytanie czy ja z tego tytułu moge mieć problemy,skoro to jest prawda? Czy mogę taką wiadomość wysłać do każdego z jej znajomych?Nie używając wulgaryzmów? Miałam prawo na studiach i wiem co to jest zniesławienie i znieważenie,ale nie wiem czy to podchodzi pod te terminy. Błagam o pomoc,nie chce mieć problemów,ale też po tym w jaki sposob ta dziewczyna ze mną rozmawia,aż mnie roznosi. PROSZE O POMOC.
 
prawo w formie 2 letnie studium prawa i administarcji?
 
Według M. Kalitowskiego: "Pomawiać to bezpodstawnie zarzucić, niesłusznie przypisać coś komuś, posądzić, oskarżyć kogoś o coś (Uniwersalny słownik języka polskiego, red. S. Dubisz, t. 3, s. 338).

Z określeń „zarzucić”, „posądzić”, „oskarżyć” jednoznacznie wynika, iż sprawca przypisuje pomawianemu coś negatywnie ocenianego, co w konsekwencji może doprowadzić do poniżenia pomawianego w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności."

Zatem z faktu, iż opis zdrady jest prawdziwy nie wynika, iż może to być zniesławienie.
 
skończyłam studia na kierunku finanse i rachunowość i miałam podstawy prawa badz prawo administracyjne przez rok kończące się egzaminem,więc nie wiele z tego pamietam jak i z nazwy przedmiotu. Czyli zarzucając prawdę i oskarżając ją przed jej znajomymi nie jest to zniesławienie,tak? Mimi iż ją poniżymy po to by dała mu spokoj? dziękuje za dotychczasową odpowiedz.
 
tiia, a szwagier rzecz jasna święty i do łóżka został zaciągnięty siłą, bo zapewne w ogóle tego nie chciał. Po pierwsze nie rozumiem czemu się mieszasz w nieswoje sprawy- to Twoja siostra powinna załatwić a nie nie Ty, a po drugie- do zdrady trzeba dwojga- szwagier jest tak samo ( o ile nie bardziej) winny niż ta panna. Zapomniał, że ma rodzine i dwoje dzieci ? To może jego znajomym porozsyłaj informacje co za sukinsyn z niego?
Na marginesie- to co chcesz zrobić podlega pod zniesławienie ( art. 212 KK), bo panna się wykpi z tego, że znim spała, a Ty możesz sobie narobić kłopotów. Pomijam już ocenę moralną Twojego pomysłu.
 
pozatym zrobilas to publiczni, rozsulajac ta wiadomosc do jej znajomych, wiec wg. mnie tez znieslawienie, narazilas jej dobre mienie w oczach innych znajomych.
 
Idź do kafejki internetowej załóż nowe konto i działaj. ;d
 
Za pozno weszłam na forum i przeczytałam niezbyt miły komentarz. Jezeli nie masz zamiaru komuś pomagać to poprostu siedz cicho bo nikt Cię nie prosił o komentowanie,mojego jakże to niemoralnego zachowania. Widzę,ze rzeczywiscie mam do czynienia z istnym aniołem. A jezeli chodzi o rozsiewanie złej opini o moim szwagrze,to moja siostra już to sama zrobiła i nie mieszam się do cudzych spraw,poniewaz moja siostra mnie o to prosiła,a nie,ze ja sama wchodzę w cudze życie i sama podejmuje interwencję. Tylko nie każdy jest w stanie coś zdziałać za granicą. Szwagier jest winny,ale tak samo ona,bo jej nawet nie chodzi o sex,miłostki itd,tylko o wyciągnięcie kasy. W dobie internetu wpisujesz imię i nazwisko danej osoby i wychodzą w googlach bardzo ciekawe rzeczy. Więc jestem zdania,że karierowiczki trzeba gonić,a jezeli naprawdę chodzi o uczucia to nic nie naszalejesz.
 
zrozumialam o co ci chodzi, zadalas pytanie czy bedzie to znieslawienie wiec odpisalam. i nie bylo w tym zadnej uszczypliwosci. teraz bnapisalas ze za granica ciezko cos zdzialac, masz racje, ale zostalas poproszona o to, i chcialas dobrze dla rodziny, a wyszlo teraz tak ze ty mozesz byc oskarzona o znieslawienie. i nie ma w tym zadnego ataku z mojej strony ani nc. napisalam tylko jak to wyglada, bo osobiscie sadze sie z dziewczyna ktora wlasnie przez portal nasza-klasa mnie oczernila, znieslawila itp. i zadam odszkodowania od niej, dowodami sa wydruki inernetowe tych rozmow, i oczywiscie swiadkowie do ktorych zostaly rozeslane wiadomosci. a panna sie przyznala do tego, wiec teraz sprawa koncowa i wyplacenie naleznego mi odszkodowania tzw. nawiazki..
 
Powrót
Góra