M
MichalCz89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2021
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Sprawa wygląda następującą:
Około półtora roku temu naprawiałem cały bok passata CC z autocasco naprawa bezgotówkowa, warsztat naprawil samochód na szybko i powychodziły smaczki typu odchodzący lakier a pod nim nie zmatowany nawet stary lakier gdzie jest to niezgodne ze sztuką, zderzak przedni jest nie spasowany z błotnikiem przednim, na dachu jest twarde odcięcie po prostu zerwali taśmę jeszcze krzywo przyklejona i tak zostawili zapryskany dach wygląda to co najmniej obskurnie, jeden róg błotnika wystaje o okolo1-2 cm nad szybę w rogu lewym niż prawym patrząc od tyłu ( była naprawiana cała lewa strona ) oprócz tego najprawdopodobniej nawet dobrze nie skupili się na szlifowaniu na łączeniu błotnika tylnego z słupkiem widać dokładnie rysy po papierze ściernym oprócz tego lakier jest półmatowy na całym boku i np na drzwiach jest kilka oczek jak w rosole efekt złego odtłuszczenia przed lakierowaniem.
Warsztat nie poczuwa się do niczego twierdząc że wyszli na tym na 0 bo naprawa kosztowała ich 23 tysiące złotych ( wymiana drzwi przednich lewych, tylnych lewych, błotnik przedni lewy i tylny lewy plus lakierowanie tych elementów i malowanie zderzaka przedniego i tylnego ) i że uważają że naprawa jest wykonana dobrze i mam spadać.
Co można z tym zrobić ? Jest jakiś sposób na to aby z Nimi zawalczyć żeby auto wróciło do stanu z przed szkody ? Bo w tym momencie wygląda to obskurnie...
Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi
Sprawa wygląda następującą:
Około półtora roku temu naprawiałem cały bok passata CC z autocasco naprawa bezgotówkowa, warsztat naprawil samochód na szybko i powychodziły smaczki typu odchodzący lakier a pod nim nie zmatowany nawet stary lakier gdzie jest to niezgodne ze sztuką, zderzak przedni jest nie spasowany z błotnikiem przednim, na dachu jest twarde odcięcie po prostu zerwali taśmę jeszcze krzywo przyklejona i tak zostawili zapryskany dach wygląda to co najmniej obskurnie, jeden róg błotnika wystaje o okolo1-2 cm nad szybę w rogu lewym niż prawym patrząc od tyłu ( była naprawiana cała lewa strona ) oprócz tego najprawdopodobniej nawet dobrze nie skupili się na szlifowaniu na łączeniu błotnika tylnego z słupkiem widać dokładnie rysy po papierze ściernym oprócz tego lakier jest półmatowy na całym boku i np na drzwiach jest kilka oczek jak w rosole efekt złego odtłuszczenia przed lakierowaniem.
Warsztat nie poczuwa się do niczego twierdząc że wyszli na tym na 0 bo naprawa kosztowała ich 23 tysiące złotych ( wymiana drzwi przednich lewych, tylnych lewych, błotnik przedni lewy i tylny lewy plus lakierowanie tych elementów i malowanie zderzaka przedniego i tylnego ) i że uważają że naprawa jest wykonana dobrze i mam spadać.
Co można z tym zrobić ? Jest jakiś sposób na to aby z Nimi zawalczyć żeby auto wróciło do stanu z przed szkody ? Bo w tym momencie wygląda to obskurnie...
Będę wdzięczny za wszelkie odpowiedzi