AgusMCE90
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 137
Witam.
Oddałem jakiś czas temu auto do warsztatu, powiedziałem co autku dolega i chciałem, żeby mi te rzeczy naprawili. po jakimś czasie auto oddali, na pierwszy rzut oka wydawało się, że usterki zostały wyeliminowane, natomiast po kilku dniach okazało się, że dalej dzieją się z autem rzeczy, które działy się przed "naprawą" a do tego zauważyłem dodatkowe dolegliwości.
Protokołu zdawczo-odbiorczego nie było, paragonu na koniec nie dostałem.
Mechanik - właściciel chce żebym podjechał i chce pooglądać auto więc pewnie będzie chciał żeby mu je znowu zostawić a na to się nie zgodzę bo stracił dla mnie wiarygodność.
Co można zrobić w takiej sytuacji ? Jakie są możliwości ?
Oddałem jakiś czas temu auto do warsztatu, powiedziałem co autku dolega i chciałem, żeby mi te rzeczy naprawili. po jakimś czasie auto oddali, na pierwszy rzut oka wydawało się, że usterki zostały wyeliminowane, natomiast po kilku dniach okazało się, że dalej dzieją się z autem rzeczy, które działy się przed "naprawą" a do tego zauważyłem dodatkowe dolegliwości.
Protokołu zdawczo-odbiorczego nie było, paragonu na koniec nie dostałem.
Mechanik - właściciel chce żebym podjechał i chce pooglądać auto więc pewnie będzie chciał żeby mu je znowu zostawić a na to się nie zgodzę bo stracił dla mnie wiarygodność.
Co można zrobić w takiej sytuacji ? Jakie są możliwości ?