Naprawienie szkody po zalaniu z OC sprawcy

  • Autor wątku Autor wątku biunaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

biunaa

Użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
77
Po powrocie z weekendu stwierdziłam ,że mam zalaną łazienkę. Jedna wielka plama na suficie z płyty k-g.Jesst zaciek,farba się złuszczyła.Zaciek pojawił się w rogu sufitu.Szkody została również stwierdzona na ścianie gdzie najprawdopodobniej płynęła woda z przecieku.Sąsiada zastałam dopiero po 2 dniach.Stwierdził,że miał jakiś zatorw odpływach i przepychał ale u niego po mojej interwencji jest już sucho i on nie widzi żadnej awarii.Po namyśle stwierdził ,że posiada polise OC i ją poda i nie ma problemu.Zrobiłam dokumentację fotograficzną miejsca tego zalania.Mija tydzień ,śąsiad mnie unika w rozmowie telefonicznej ciągle zmienia zdanie raz mów,że poda nr polisy kolejnym razem,że to nie jego wina bo u niego jest sucho i żadnej awarii nie ma.Tyle,że od stwierdzenia zalania a jego pojawienie się w domu mineło kilka dni przy takich temperaturach wszystko by wyschło.
Ja sama nie posiadam polisy OC mieszkania więc nie mogę zgłosić do swojego TU o odszkodowanie.Rozumiem,że pozostaje mi tylko powództwo cywilne? Czy mam napisać jakieś pismo ostatecznie wzywające do podania polisy? Sąsiad ewidentnie zwleka i czeka,ąż się zmęczę z przychodzeniem do niego z ww .tematem.Co mogę zrobić w tej sprawie? Nie stać mnie na powództwo cywilne a jak widać sprawca unika dogadania się.
 
Czy mam napisać jakieś pismo ostatecznie wzywające do podania polisy?
Zacznij od wezwania do naprawienia szkody (wysokość szkody powinnaś określić) lub podania polisy oc. Wyznacz na to okres - np. 7 dni od dnia otrzymania wezwania pod groźbą - w razie braku odpowiedzi - wystąpienia z pozwem cywilnym. Wezwanie w formie pisemnej na kartce papieru doręczasz za pokwitowaniem lub wysyłasz listem poleconym + zpo (żółta karteczka na poczcie). Czekasz na reakcję sąsiada.
 
Powrót
Góra