T
taka_jedna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2008
- Odpowiedzi
- 1
pół roku temu udostepniłam swojemu (już byłemu) pracodawcy fragment swojej pracy magisterskiej (napisanej dawno przed podjęciem pracy) do publikacji. Zaznaczyłam przy tym już z samego początku, że może z niej skorzystać pod warunkiem, że moje autorstwo będzie zaznaczone wyraźnie z imienia i nazwiska.
Tak się jednak nie stało.
Pod rozdziałem, który był dosłownie wycinkiem mojej pracy, podpisano zupełnie inną osobę. (Jedyne zmiany, jakich dokonałam, to ustandaryzowanie przypisów, podpisów rysunków i tabel z całością publikacji.)
Mimo parokrotnych rozmów i próśb, kierownik nie był skory do poprawienia tego błędu. Jedynie po niecalych 3 miesiącach zmieniono ponownie podpis na "redakcję" (słowo "redkacja" jednoznacznie kojarzy się z korektą stylistyczną itp., dodatkowo nie zamieszczono źródła)
pytanie moje jest nastepujące:
czy mogę wystosować pismo o naruszenie moich praw autorskich lub niewłaściwe korzyszystanie (bez mojej zgody i wiedzy) z mojej własności intelektualnej
Tak się jednak nie stało.
Pod rozdziałem, który był dosłownie wycinkiem mojej pracy, podpisano zupełnie inną osobę. (Jedyne zmiany, jakich dokonałam, to ustandaryzowanie przypisów, podpisów rysunków i tabel z całością publikacji.)
Mimo parokrotnych rozmów i próśb, kierownik nie był skory do poprawienia tego błędu. Jedynie po niecalych 3 miesiącach zmieniono ponownie podpis na "redakcję" (słowo "redkacja" jednoznacznie kojarzy się z korektą stylistyczną itp., dodatkowo nie zamieszczono źródła)
pytanie moje jest nastepujące:
czy mogę wystosować pismo o naruszenie moich praw autorskich lub niewłaściwe korzyszystanie (bez mojej zgody i wiedzy) z mojej własności intelektualnej