naruszenie prawa własności intelektualnej

  • Autor wątku Autor wątku zemb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zemb

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2008
Odpowiedzi
2
Dostałem list z urzędu celnego nie wiem dokładnie o co chodzi domyślam sie ze zakupiony przeze mnie towar może nie być oryginalny czy dobrze myślę? czy mi oddadzą przesyłkę. piszą do mnie jak do prawnika a ja w paragrafach zielony jestem :what:
zamieszczam list:
strona1vx4.jpg

strona2py9.jpg
 
Jesli na tych bateriach jest napis ze sa marki Nokia (a nie "do telefonow Nokia") to sie pozegnasz z nimi i moze jakis mandat dostaniesz.

Jesli jest na nich tylko informacja ze sa "do telefonow Nokia" to mysle ze mozesz powalczyc.
 
witam, otrzymalem bardzo podobne pismo, z tym, ze dotyczylo innego towaru..zegarka, ale rzecz w tym, ze ja go nieswiadomie zakupilem na aukcji internetowej aukro (ukrainskie allegro), byl dosc tani i podobal mi sie wizualnie i nie zdawalem sobie sprawy, ze to moze byc naruszenie praw wlasnosci intelektualnej.. nigdy z tym nie mialem doczynienia..

przesylke rowniez zatrzymal urzad celny i przekierowal do dysrybutora firmy na Polske, ktory stwierdzil, ze to produkt podrobiony.. zagrozil mi sankcjami prawnymi itp, ale rowniez chce to zalatwic polubownie.. tzn zniszyc przedmiot pod nadzorem celnym.. na moj koszt!! (ok. 500- 600zl!!), gdzie wartosc przedmiotu to 200zl..

Stad moje pytanie.. dlaczego to ja (ODBIORCA) mam ponosic takie koszty, a nie nadawca.. czy nie mozna np zrzec sie takiej przesylki? lub ja jakos zignorowac?? dla mnie (studenta) to naprawde teraz spory wydatek.. zwlaszcza, ze to kupilem nieswiadomie i nie wiem co mam z tym teraz zrobic?? same problemy i koszty 3 razy wieksze!! bardzo prosze o jakies porady..
 
-ciastek- napisał:
zwlaszcza, ze to kupilem nieswiadomie i nie wiem co mam z tym teraz zrobic??

większej bzdury dawno nie słyszałem...

Żeby wziąć udział w aukcji z pewnością trzeba posiadać tam konto..., a więc najpierw trzeba je założyć .... następnie zalogować się...wziąć udział w jakiejś aukcji... a ty mówisz że zrobiłeś to nieświadomie...?

jeśli w aukcji bierzesz udział nieświadomie.... to należy udać się do dobrego specjalisty....
 
Czy może raczej nie był świadomy, że kupił podróbę?
 
hm ciekawy przypadek z tym zegarkiem. Tak się właśnie zastanawiam jak to jest z odpowiedzialnością. Jeśli na aukcji czy w sklepie internetowym kupuje jakiś przedmiot gdzie sprzedający zapewnia, że jest to oryginał to dlaczego kupujący musi być podwójnie poszkodowany?
Nie wiem jak to interpretuje prawo, ale z punktu widzenia mnie jako konsumenta zakup podróby jest stratą, gdyż:
1) sam fakt, że mam podróbę a nie oryginał jest stratą samą w sobie
2) fakt, że coś jest podrobione rodzi uzasadnione podejrzenia, że się szybciej zepsuje, bo na ogół jest wykonane z gorszej jakości materiałów.
3) takiego przedmiotu nie da się zareklamować w przypadku jakiejś awarii. (czyli ewentualne koszty naprawy pokrywam sam, bo przecież żaden autoryzowany serwis nie naprawi mi na mocy gwarancji podróby, bo to nie ich produkt)

Zdaje sobie sprawę, że niektóre przypadki są ewidentne np. jak ktoś kupuje koszulę 'Lacoste' za 20 $ to w 99 % będzie to podróbka.
Tak w ogóle co to za złodziejska opłata (500-600zł) za zniszczenie przedmiotu takiego jak zegarek...?! kompletnie nie rozumiem dlaczego ofiara oszusta jest traktowana w ten sposób.
 
jesli chodzi o swiadomosc to owszem swiadomie licytowalem i kupilem ten zegarek.. tak myslalem ze to podrobka, bo cena dosc niska, ale coz wizualnie itd to mi sie podobal, dlatego go kupilem..

zreszta, ile wszedzie jest podrobek.. mnie to w tym przypadku nie przeszkadzalo..

ale problem w tym, ze poprostu niewiedzialem, ze sprowadzanie, kupowanie takich przedmiotow z poza UE jest problemem.. a nawet karalne!!

przeciez w Polsce bez problemu mozna kupic takie rzeczy!!

az dostalem to pismo od UC i dystrybutora.. poprostu szok!! zwlaszcza, ze to zaden przemyt i nie na handel, to tylko 1szt, tak dla siebie..

ciekawe ile tirow roznych podrob wjezdza do Polski i jakos nic sie nie dzieje.. czasem tylko cos wykryja i robia wielki szum!! a taka pojedyncza sztuka juz chyba armia ludzi sie zajmuje!! chyba naprawde nie maja co robic!

jesli chodzi oto zniszczenie, to UC przekazuje to firmie, ktora to niszczy w spalarni.. samo spalenie to rzad 100zl, reszta to transport, oplacenie celnikow, ludzi itd. az wyrasta do 500- 600zl.. cena jest liczona do 10kg wiec nie ma zlituj sie!!

CZYLI CO?? JEST JAKIS RATUNEK DLA MNIE??

Czy tylko zgoda na to zniszczenie?? Nie moznaby sie jakos odwolac?? albo zwrocic to do adresata??

Bardzo prosze osoby znajace sie na rzeczy o jakies informacje..
 
Nieznajomość prawa nie usprawiedliwia...
Współpracuj to może Ci się upiecze poza tym.

Od sprzedającego raczej możesz dochodzić odszkodowania.
 
ok, dziekuje bardzo za odpowiedz..

niestety wiem, ze nieznajomosc prawa nieusprawiedliwia..

zatem bede musial poniesc pewne konekwencje finansowe i zgodzic sie na to zniszczenie, dla mnie to naprawde beznadziejna sprawa.. a ten Sprzedjacy to jest nie do ruszenia.. zawsze plotki wpadaja :(

ale mam jeszcze jedno pytanie:

Czy posiadanie np takiego podrobionego zegarka jest legalne w Polsce? moge go nosic bez zadnych konsekwencji prawnych? Czy np. nikt nie zaczepi mnie w jakims oryginalnym sklepie, czy jakas policja przy kontroli, albo cos podobnego?

A jak byloby np. z sytuacja: obecnie pracuje w firmie budowlanej, ktora korzysta z roznych elektronarzedzi np. wiertarki bosch. Tak sie sklada, ze ta wiertarka jest rowniez nieoryginalna.. Czy np w razie jakiejs kontroli moga byc z tym problemy? Kto ewentualnie moze takie rzeczy prawdzac?

Jak wlasnie jest z korzystaniem takich przedmiotow nieoryginalnych, podrobionych w firmach??
Czy jezeli ktos by takie cos podkablowal moga byc z tego rowniez surowwe konsekwencje??

Jest ktos moze zorientowany jak to wyglada w firmach, a jak u osob prywatnych??
 
Urząd Celny ma obowiązek zatrzymać tego typu przedmioty, to ok. Ale nikt nie może zatrzymać mnie dlatego, że zegarek podróbkę noszę! Moja to sprawa. Jakby sobie Ciastek kupił go gdzieś tam i przeniósł go przez granicę na ręku, to nikt też nie powinien tego zatrzymać.
 
Powrót
Góra