R
rozwbart
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 6
Witam serdecznie.
Otóż rok temu moja dziewczyna miała sesje zdjęciową bielizny. Fotograf poprosił ją na ta sesje "na próbe", w celu podjecia decyzji co do dalszej współpracy. Jednak z dalszej współpracy nic nie wyszło, nie otrzymała ona zadnego wynagrodzenia za sesje, nie podpisywała także zadnej umowy.
tydzień temu zdjecia ukazały sie w jednej z gazet dużego wydawnictwa.
Jak myslicie czy jest spora szansa na wygranie ew. sprawy lub pójścia na dogodna ugode? Moim zdaniem sprawa jest dośc oczywista i chyba spełnia wszystkie przesłanki zawarte w KC .
Niestety nie ma ona danych tego fotografa, ale chyba wszelkie roszczenia w tym wypadku trzeba kierowac do wydawnictwa?
pozdrawiam
Otóż rok temu moja dziewczyna miała sesje zdjęciową bielizny. Fotograf poprosił ją na ta sesje "na próbe", w celu podjecia decyzji co do dalszej współpracy. Jednak z dalszej współpracy nic nie wyszło, nie otrzymała ona zadnego wynagrodzenia za sesje, nie podpisywała także zadnej umowy.
tydzień temu zdjecia ukazały sie w jednej z gazet dużego wydawnictwa.
Jak myslicie czy jest spora szansa na wygranie ew. sprawy lub pójścia na dogodna ugode? Moim zdaniem sprawa jest dośc oczywista i chyba spełnia wszystkie przesłanki zawarte w KC .
Niestety nie ma ona danych tego fotografa, ale chyba wszelkie roszczenia w tym wypadku trzeba kierowac do wydawnictwa?
pozdrawiam