Nasza-klasa.pl

  • Autor wątku Autor wątku minich16
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

minich16

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
8
Czy jest dozwolone, aby nauczyciel za pomocą pewnej osoby z klasy, skopiował wszystkie wpisy na forum, a następnie publikował je tworząc w ten sposób zniesławienie wobec osób, które na tym forum odzywały się.

Może inaczej, dokładnie jak było:
1. na forum piszemy na temat wycieczki ze się nam nie podobała.
2. koleżanka udostępnia owe dane nauczycielce.
3. nauczycielka drukuje wszystkie wpisy dzwoniąc do rodziców, a następnie zgłaszając to do dyrekcji.

Kojarzę, że jest prawo, że można rejestrować rozmowy bez zgody rozmówcy, ale pod warunkiem, że te dane nie dostaną się w ręce osób trzecich. Czy w tym przypadku działa tą samą stronę, że nauczycielka mogła to wydrukować, ale złamała prawo publikując to?

Czy są paragrafy z tym związane?

Z góry dziękuje za odpowiedź.
 
Obrażaliście tam kogoś? Dzwoniła do rodziców i co mówiła? Że nie macie prawa powiedzieć że wycieczka się nie podobała? Bo jeśli pisaliście tylko o tym że ten wyjazd był do niczego to czym się przejmować.
 
Właśnie o to chodzi, że obraziliśmy ją, ale to już inna bajka. chodzi mi głównie o to, czy miała prawo wejść na forum i bezkarnie wydrukować wszystkie wiadomości. Dla mnie to jest coś takiego, jak by był to podsłuch.
 
Ja miałam identyczną sytuację i konsekwencji nie poniosła więc chyba nic jej zrobić nie można ale pewna nie jestem.
 
No właśnie. A powinna wg mnie. I to awanturę zrobiła dopiero po roku i to taką, że jej żale wypomniała tak nauczycielom, ze to o nich chodzi. ja z tej szkoły odszedłem, ale jest tam moja siostra i to o nia się głównie martwie
 
Nie uzyskała niczego nielegalnie. A konsekwencje swoich czynów trzeba umieć ponosić. Bo jak to? każdy był dzielny i pluł na nauczycielkę za jej plecami a jak się sprawa rypła to wielkie nieszczęście i blady strach.
 
wiem że nie uzyskała niczego nielegalnie. ale czy to legalnie publikowała. o to mi się rozchodzi. ja nie żałuje tego, wyraziłem swoją opinię na jej temat. a ze ona wie jaki mam stosunek do niej to jeszcze lepiej, ale czy ma ona prawo to rozpowszechniać?
 
Witam
mam pytanie odnośnie naszej klasy.
jeżeli uczeń wysłał do nauczyciela obraźliwy e mei z wiadomością to nauczyciel może zaskarżyć ucznia o zniesławienie lub obrazę.
Proszę o odpowiedź.
 
dowód jest w postaci wydrukowanej wiadomości.
tylko uczeń usuną konto i jak należy w takim przypadku postępować i jak można tą sprawę załatwić
 
to nie jest trudne. musi miec nakaz sądowy a wtedy ida na neostradę. Kto korzystał z IP o tej porze i z jakieog ip została wysłana wiadomość i wtedy już z górki. z tym to problemu nie ma
 
bo słyszałem że jeżeli wiadomość została wysłana przez internet radiowy to jest bardzo trudno udowodnić to czy to jest prawda?
 
Ale nie ma rzeczy niemożliwych. Każda sieć ma obnowiązek przez 2 lata utrzymywać wszystkie sms jak i wszystkie Ip z jakich korzystało dane łącze internetowe o jakiej porze. ii namierzenie takich rzeczy nie jest problemem


Podaj swoje IP a ja Ci powiem z jakiej stacji odbiorczej korzystasz. Sieć zrobi to z precyzją do adresu
 
a czy operator portalu nasza- klasa może podać numer ip nadawcy który wysłał wiadomość ?
 
potlek25 napisał:
bo słyszałem że jeżeli wiadomość została wysłana przez internet radiowy to jest bardzo trudno udowodnić to czy to jest prawda?
Bardzo łatwo.
potlek25 napisał:
a czy operator portalu nasza- klasa może podać numer ip nadawcy który wysłał wiadomość ?
Policji/prokuraturze może - pod określonymi warunkami.
 
proszę o udzielenie informacji
jak postąpić w takim przypadku gdzie należy się zgłosić i co powinna ta osoba przedstawić.
a czy prokuratura może uznać tą sprawę że dana osoba nie został zniesławiony ponieważ emeil został wysłany na naszą klasę.
 
Forum, jak sama nazwa mówi jest dla wszystkich, także dla nauczycielki. Oczywiście,że może wydrukować to co się tam znajduje bo dla niej to jest dowód.Jeżeli to nie były groźby a tylko napisaliście swoje zdanie w sposób kulturalny to nie macie się czym martwić, każdy ma prawo do własnego zdania, i nikt Wam nic za to nie zrobi. Następnym razem lepiej powiedzieć nauczycielce wprost,że wycieczka Wam się nie podobała a nie jakieś tam wypisywanie, czy obrażanie na forum.Trzeba mieć trochę cywilnej odwagi, a nie atakować "z ukrycia"...jedynie pozornego ukrycia.
 
Art. 23. Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Pamiętać należy również, że artykuł 23 kc nie zawiera wyczerpującego katalogu dóbr osobistych człowieka, chronionych przez prawo cywilne. Ochroną tą objęte jest prawo do swobody wypowiedzi, wyboru rozmówcy i tajemnicy rozmowy.

Złamała prawo tajemnicy rozmowy wg mnie. dozwolona jest rejestracja rozmów, ale nieprawne jest rozprzestrzenianie tych informacji
 
A poza tym to nie jest ośrodek szkolno-opiekuńczy żeby mówić co zrobiłem źle, a co nie. mnie jedynie interesuje czy ktoś tu nagął prawo
 
ale Wy nie rozmawialiście przez telefon, nikt Was nie podsłuchiwał, czy też nikt się nie włamał na skrzynkę pocztową, aby odczytać wiadomość.Braliście udział na forum, po to ono jest aby ludzie z niego korzystali, zwłaszcza,że wpisy dotyczą osoby zainteresowanej.Jeżeli uzna,że ją tam obrażaliście to jak najbardziej może to zgłosić.Najlepiej to ją najzwyczajniej przeproście i to pewnie wystarczy.
 
Powrót
Góra