Natręt z firmy windykacyjnej

  • Autor wątku Autor wątku mszura
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mszura

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
1
Wita.
Na początku przepraszam jeśli sprawe zamieszczam nie tam gdzie powinienem.

A teraz do sedna
Jest firma windykacyjna Intrium coś tam. Dzwonią do mnie średnio raz na tydzień. W 2005 roku zamówiłem przesyłke i jej nie otrzymałem. Firma w której zamawiałem napisała wyjaśnienie ze błąd systemowy i dług jest nieważny i przepraszają. Ale w firmie windykacyjnej są uparci jak osły mówie że mineły dwa lata, że paczki nie dostałem, a kobieta ze sprawa w sądzie itd..... Odpowiadam jej że życze powodzenia i kończe rozmowe.
A teraz sedno pytania czy moge ich postraszyć sprawą ub jakimś paragrafem o potocznie mówiąc trucie du... albo, co by mi sprawiło największą radośc, taką sprawe założyć i kase na cele charytatywne przeznczyć.
Bede wdzięczny za odpowiedź
ps Kwota zadłużenia to calutkie 57 zł

ŻYCZE WSZYSTKIM WESOŁYCH ŚWIĄT I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU[/img]
 
Proszę ich teraz poinformować, że zgłasza Pan na Policję nękanie ciągłymi telefonami.
 
[cytat="Janusz M."]Proszę ich teraz poinformować, że zgłasza Pan na Policję nękanie ciągłymi telefonami.[/cytat]pewnie są z takiego typu łobuzów co to straszenia się mocno boją.... :)
Mnie pewien mocno postawiony urzędnik straszy już 2 lata. Przyznaję jest to bardziej przykre niż śmieszne!
 
Powrót
Góra