natura zbilem tester

  • Autor wątku Autor wątku konradpolak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

konradpolak

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
4
Witam zbilem polowe testera przypadkiem chciałem wyciągnąć zestaw a przypadkiem zachaczylem o tester który stal przed nim na skrawku pani kazala mi zapłacić chodz pytałem czy to nie pójdzie z ubezpieczenia czy w straty nie zostanie wliczone za używany towar kazala mi zapłacić cala sumę nawet nie wiem co to byl za tester bo praktykantka posprzatala i wywaliła szybko wiec wzięli cos z polki tej firmy za 30 zl i kazali zapłacić poprosiłem nawet o policje o oświadczenie za co koszta ponioslem nie zgodzila sie pani Barbara na nic z perfumeri w żarach maja monitoring mam paragon oraz dziewczynę ktora byka obok co moge z tym zrobić
 
Z tym iz zaplacilem za użytkowany produkt tester
 
Ciesz się, że to nie był flakon za 200-300zł.

Zresztą...art. 415 K.C.
 
Żeby zarzucić winę muszą być spełnione pewne przesłanki, a między innymi złego zamiaru (niedbalstwa, czy też niedołożenia należytej staranności). Z opisu zdarzenia wynika, że sprzedawca mógł źle zorganizować sprzedaż i szkoda mogła powstać z jego winy.
 
Zgadzam się z cedwah.
Tym bardziej, że z tego co pisze konradpolak kazano mu zapłacić
nie wiadomo za co, nie wiadomo na jakiej podstawie.

A paragon za...?
 
Podejrzewam, że klient sfinansował tester
 
cedwah napisał:
Podejrzewam, że klient sfinansował tester
Też tak myślę! :)
I to może budzić wątpliwość.
Nie jestem biegły w prawie handlowym, ba... raczej w żadnym! :)
Niemniej jednak, czy tester może być traktowany (nie wiem jak to nazwać)
jako oferta handlowa i produkt przeznaczony do sprzedaży?
 
Tester to forma bezpłatnej próbki "not for sale".
 
Autor przyznał się do wyrządzenia szkody i zapłacił za nią. Już jest po ptokach.
 
Poddaje to ocenie Autora, bo najlepiej zna okoliczności, ale ja bym tego tak nie zostawił - dla zasady.
 
Ja tez nie. List do szefa tego sklepu.... zawsze warto sprobowac!
 
Tak jak napisał cedwah:
Tester to forma bezpłatnej próbki "not for sale".
A więc istotne jest na jaki produkt został wystawiony paragon?

loco1 napisał:
Autor przyznał się do wyrządzenia szkody i zapłacił za nią. Już jest po ptokach.
Nie jestem pewny.
Nie został ukarany podpisanym mandatem karnym, a zmuszony (wprowadzony w błąd?)
do zakupu (czego?).
 
Testery to nie są zwykłe perfumy...testery są znacznie mocniejsze w zapachu niż perfumy dla zwykłego ludu.

Czytałem, że z tego typu sklepów znacznie chętniej są kradzione testery niż zwykłe odmiany.

Jeśli dystrybutor dał tester to sprzedawca miał tester. Jeśli tester uległ uszkodzeniu to sprzedawca nie ma już testera i zapewne będzie musiał wziąć nową sztukę z półki, otworzyć i dać klientom do testów.

To jest dla sprzedawcy konkretna strata bo używanej butelki przecież nie sprzeda.

--------------------------------------------
A poza tym skąd wiadomo, że to był tester?

Może to była normalna (świeżo otwarta) butelka?
 
Ostatnia edycja:
A dodam jeszcze ze kazala mi za nowy zapłacić ponieważ nie miala co na półkę wystawić ogólnie zbil sie tester z pakietu edt a nie wiedziala sprzedawczyni co sie zbilo. Bo uczenica posprzątała i godnosc jej nie pozwalala tego wyciągną ze śmietnika i wystawila mi rachunek na dyzydorant pojde tam jutro i bd sobie zuzywal wszystkie testery bo co testuje cos mogą mi za to zrobić są jakies paragrafy za to ??? A moze jakas skargę napisać do inspekcji handlowej bo cos w sklepie jest nie tak Np po ukladane
 
Szukasz dziury w całym.

Pierwszy post napisałeś tak chaotycznie, że trzeba czytać kilka razy aby coś zrozumieć.

Miałeś wątpliwości? trzeba było powiedzieć, że nie zapłacisz i czekać na reakcję sklepu bądź SAMEMU wezwać Policję.

Nie każdy otwarty flakon to tester.

Pamiętaj o art. 415 K.C.
 
pisali tester ponieważ sprawdziłem jak lezalo na tyle szkla byla nalepka tester
 
Powrót
Góra