I
ivannet
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 6 935
Bez przesady... u mnie pani od biologii potrafila pol klasy zrównać z ziemią w 20 min. na lekcji bylo głownie to czego nie bylo w książce. bo książkę każdy ma a nie kazdy ma w domu nauczyciela. i co? jaki byl efekt? z klasy wyszli normalni, wykształceni ludzie, lekarze, dentyści, prawnicy, piloci i wykładowcy. żadnej patologi. odrobina pokory i zycia przyda sie juz w liceum a nie postawa roszczeniowa a ;potem na studiach zdziwienie ze nikt juz po glowie nie głaszcze, a rodzice dzwonią do wykladowców i do dziekanatu jak to dziecko ma 2? przeciez to byl wzorowy uczen i jak pani dr smie mu wstawić 2 do indeksu?
poza tym robi sie tu hydepark, prawa tu juz nie ma.
poza tym robi sie tu hydepark, prawa tu juz nie ma.