nauczyciele

  • Autor wątku Autor wątku gooodman
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gooodman

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2006
Odpowiedzi
6
Witam. Mamy taki problem z urlopem dla poratowania zdrowia: nasze dzieci zaczęły 1 września 2015 r edukację wczesnoszkolną jako sześciolatki. Miały mieć wychowawczynię, która tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego uznała że pójdzie na urlop dla poratowania zdrowia. Nasze sześciolatki polubiły nową panią - dla nich jedyną bo tej pierwszej nie zdążyły poznać. Oczywistym dla nas rodziców był fakt, że obecna nauczycielka ew poprowadzi nasze dzieci przez całe 3 lata. Tymczasem okazuje się że jest na zastępstwie, a pani poprzednia wróci i od września 2016 przejmie nasze dzieci - w drugiej klasie. Wszyscy rodzice w naszej klasie chcemy żeby żadnej zmiany nie było, ale p. dyrektor nie chce współpracować. Pytanie - co możemy zrobić, bo nie wierzymy że nic. Pytamy o Kartę Nauczyciela, o Radę Rodziców, o organ nadzoru pedagogicznego, o organ prowadzący, o orzecznictwo. I najważniejsze - o prawa naszych dzieci, a nie nauczycieli.
 
Możecie przenieść dzieci do innej klasy/szkoły.
Możecie tez przyjąć do wiadomości, że nauczyciel też ma pewne prawa.
Prawem nauczyciela (niektórych i póki co) jest urlop dla poratowania zdrowia.
Wiąże się on z pewnymi zmianami w organizacji funkcjonowania placówki.
 
urlop dla poratowania zdrowia to nie wypadek losowy, ale fanaberia związków zawodowych. Stawia on prawa nauczyciela ponad prawa wszystkich innych, a szczególnie dzieci. Za taką odpowiedź to dziękuję bardzo.
 
Urlop dla poratowania zdrowia to uprawnienie z mocy ustawy.
Wiele zawodów ma swoje dodatkowe uprawnienia. Akurat nauczyciele mają taki przywilej.
Wg większości pracodawców urlop to fanaberia pracownika co prawa do urlopu nie niweluje.

Skoro prawda napisana otwarcie nie pasuje, proponuję popytać na forum plotkarskim.
Tam pewnie wesprą ciepłym słowem i poużalają się nad sytuacją.
 
Skoro prawda napisana otwarcie nie pasuje, proponuję popytać na forum plotkarskim.
Tam pewnie wesprą ciepłym słowem i poużalają się nad sytuacją.
:brawo:
 
Powrót
Góra