J
Jimmy Brownie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 6
Witam serdecznie. Od pewnego czasu prowadzę Bloga pod adresem:
smartfood
Niedawno otrzymałem e-mail o następującej treści:
"Witam Pana,
mielismy okazje zajzec na Pana Blog, co prawda nic zlego Pan nie pisze jednak nazwa w tej dziedzinie jest nazwa zastrzezona na wszystkie kraje EU przez nasza firme Smart Food z siedziba w Niemczech.
Prosimy o zaniechanie urzywania tej nazwy, jednoczesnie proponujemy aby w zamian slowa Food uzyl Pan np. *jedzenie* lub jakies inne slowo pasujace do Pana zamyslow.
Pragniemy poinformować Pana ze niezalecenie sie do naszej prosby spowoduje wystapienie na droge prawna.
Z wyrazami szacunku"
Czy jest zasadne roszczenie ww. firmy w stosunku do osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej, której strona internetowa (blog) nie ma charakteru komercyjnego? Nie mam na moim blogu żadnych informacji na temat ww. firmy - prowadzę blog o zdrowym odżywianiu
Rozumiem, że gdybym użył loga firmy (Które jest zastrzeżone), mógłbym mieć kłopoty. Ale czy użycie wyrażenia powszechnie używanego, lub jego fragmentu (np. smart food choice - mądre wybory żywieniowe) można zastrzec prawnie?
Czy można zastrzec wyrażenie "smart food" , oznaczające w dosłownym tłumaczeniu mądre pożywienie. Jestem również właścicielem domeny Domena smartfood.pl jest utrzymywana na serwerach nazwa.pl , na której w przyszłości planuje uruchomienie jakiegoś serwisu internetowego.
Szukam jakiejś ustawy która rozwiała by moje wątpliwości - mógłby mi ktoś podsunąć jakiś link lub nazwę ustawy w której znajdę przepisy dot. znaków i nazw Handlowych?
smartfood
Niedawno otrzymałem e-mail o następującej treści:
"Witam Pana,
mielismy okazje zajzec na Pana Blog, co prawda nic zlego Pan nie pisze jednak nazwa w tej dziedzinie jest nazwa zastrzezona na wszystkie kraje EU przez nasza firme Smart Food z siedziba w Niemczech.
Prosimy o zaniechanie urzywania tej nazwy, jednoczesnie proponujemy aby w zamian slowa Food uzyl Pan np. *jedzenie* lub jakies inne slowo pasujace do Pana zamyslow.
Pragniemy poinformować Pana ze niezalecenie sie do naszej prosby spowoduje wystapienie na droge prawna.
Z wyrazami szacunku"
Czy jest zasadne roszczenie ww. firmy w stosunku do osoby nie prowadzącej działalności gospodarczej, której strona internetowa (blog) nie ma charakteru komercyjnego? Nie mam na moim blogu żadnych informacji na temat ww. firmy - prowadzę blog o zdrowym odżywianiu
Rozumiem, że gdybym użył loga firmy (Które jest zastrzeżone), mógłbym mieć kłopoty. Ale czy użycie wyrażenia powszechnie używanego, lub jego fragmentu (np. smart food choice - mądre wybory żywieniowe) można zastrzec prawnie?
Czy można zastrzec wyrażenie "smart food" , oznaczające w dosłownym tłumaczeniu mądre pożywienie. Jestem również właścicielem domeny Domena smartfood.pl jest utrzymywana na serwerach nazwa.pl , na której w przyszłości planuje uruchomienie jakiegoś serwisu internetowego.
Szukam jakiejś ustawy która rozwiała by moje wątpliwości - mógłby mi ktoś podsunąć jakiś link lub nazwę ustawy w której znajdę przepisy dot. znaków i nazw Handlowych?
Ostatnią edycję dokonał moderator: