Nazwa czasopisma

  • Autor wątku Autor wątku rodriguez
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rodriguez

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie.

Rozważam uruchomienie serwisu internetowego, którego nazwa byłaby taka sama, jak tytuł czasopisma, które od lat nie jest już wydawane.

Serwis nie byłby czasopismem w tradycyjnym rozumieniu, ale rozważam jego rejestrację jako czasopisma – jak czynią to czasem np. właściciele blogów.

Prawo prasowe mówi (zakładając, że ustawa z 1984 jest aktualna):
Przepis prawny:
Art. 23.
Rejestracja dziennika lub czasopisma traci ważność w razie niewydania dziennika lub czasopisma przez okres roku od dnia nabycia uprawnień do ich wydawania na czas nie oznaczony lub przerwy w ich wydawaniu przez okres roku, jeżeli redakcja nie wystąpiła o zachowanie rejestracji.


Czy dobrze rozumiem, że po tylu latach od zaprzestania wydawania tytuł nie jest już chroniony? Czy wobec tego mogę go wykorzystać do swojego projektu?
Gdzie mogę się dowiedzieć, jaki jest status rejestracji tego tytułu na dzień dzisiejszy?

Być może sam tytuł i koncept czasopisma o tym tytule jest chroniony prawem autorskim, niezależnie od zapisów w sądzie rejestrowym?

Jeszcze jedno: Czy powinienem (i czy mogę) zarejestrować ów tytuł jako znak towarowy?

Dziękuję za wszelkie wskazówki.
 
rodriguez napisał:
Czy dobrze rozumiem, że po tylu latach od zaprzestania wydawania tytuł nie jest już chroniony? Czy wobec tego mogę go wykorzystać do swojego projektu?
To raczej sprawa wydawcy tamtego czasopisma - to on traci rejestrację.
Być może sam tytuł i koncept czasopisma o tym tytule jest chroniony prawem autorskim, niezależnie od zapisów w sądzie rejestrowym?
Tytuł, w sensie graficznym, oraz lauout zapewne spełniają przesłanki z Art.1. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (zwanej dalej upaipp) co do bycia utworem prawnie - chronionym, a więc zapewne są chronione prawem autorskim. Co do ochrony prawno - autorskiej samej nazwy jest to oczywiście uzależnione od samej nazwy. Ale w przypadku znakomitej większości tytułów nie ma takiej ochrony.
Jeszcze jedno: Czy powinienem (i czy mogę) zarejestrować ów tytuł jako znak towarowy?
oczywiście jest to możliwe i leży w gestii wydawcy. Jest możliwe, że pierwotnie tytuł posiadał ochronę z tytułu zarejestrowanego znaku towarowego, która wygasła lub może i trwa... sprawdza się to w bazach zarejestrowanych znaków towarowych w bazach na stronach Urzędu Patentowego.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź.

Nie zamierzam nawiązywać w żaden sposób do szaty graficznej, jedynie nazwać swój serwis internetowy (który można uważać za publikację) tak, jak dawniej nazywało się czasopismo. Czy dobrze rozumiem, nazwa jako słowo użyte do nazwania czasopisma nie podlega ochronie prawa autorskiego?

Sprawdziłem znaki towarowe na stronie UPRP. Nazwa jest zastrzeżona, ale na zupełnie niezwiązanym z moimi planami polu działalności.

Jest też wpis dotyczący znaku towarowego starego czasopisma, ma adnotację: Decyzja o umorzeniu postępowania Czy to oznacza wygaśnięcie ochrony?

Jeśli dobrze rozumiem, nazwy czasopism podlegają ochronie poprzez rejestrację w Rejestrze Dzienników i Czasopism Rozporządzenie w sprawie rejestru dzienników i czasopism - Dziennik Ustaw z 1990 roku nr 46 poz. 275 - Tekst ujednolicony - Legeo .
Rozumiem z tego, że czasopismo, które nie jest wydawane przez kilka lat jest z tego rejestru wykreślone i nie ma przeszkód, by swoje nazwać tak samo?

I tutaj pytanie… jak ma się ochrona zastrzeżonego znaku towarowego wobec ochrony nazwy czasopisma? Tutaj ciekawy przypadek: Olgierd Rudak > Czy jestem piratem? [autodonos] > Lege Artis > bblog.pl
 
rodriguez napisał:
Czy dobrze rozumiem, nazwa jako słowo użyte do nazwania czasopisma nie podlega ochronie prawa autorskiego?
tak, choć jeśli nazwa byłaby jakoś bardzo unikalna i twórcza, to jej autor mógłby rościć sobie prawa autorskie do niej, co nie znaczy, że sąd uznałby taką sytuację.
Sprawdziłem znaki towarowe na stronie UPRP. Nazwa jest zastrzeżona, ale na zupełnie niezwiązanym z moimi planami polu działalności.
to można korzystać.
Jeśli dobrze rozumiem, nazwy czasopism podlegają ochronie poprzez rejestrację w Rejestrze Dzienników i Czasopism
No, można to tak nazwać.
Rozumiem z tego, że czasopismo, które nie jest wydawane przez kilka lat jest z tego rejestru wykreślone i nie ma przeszkód, by swoje nazwać tak samo?
Powinno być wykreślone, ale czy go faktycznie wykreślono... to się okaże....
I tutaj pytanie… jak ma się ochrona zastrzeżonego znaku towarowego wobec ochrony nazwy czasopisma?
ha, ciekawy przypadek. Ale tak na szybko, to nie musi być do końca sprzeczne. To, że znak jest zarejestrowany jeszcze wszystkiego nie przekreśla - vide Art.132. USTAWY z dnia 30 czerwca 2000 r. "Prawo własności przemysłowej", a w szczególności ust.3. i 4. które odnoszą się miedzy innymi do prasy. A więc nazwy wydawnictw mogą zawierać podobne wyrazy - w takim przypadku zarejestrowanie tytułu LEGE ARTIS przez sąd rejestrowy wcale nie musiałoby oznaczać naruszenia prawa do zarejestrowanego wcześniej znaku towarowego. Ale tak naprawdę trzeba by się temu dokładnie przyjrzeć...
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za te informacje :)

_chris_ napisał:
Powinno być wykreślone, ale czy go faktycznie wykreślono... to się okaże....

Czy można to gdzieś sprawdzić, tzn. czy istnieje jakiś centralny rejestr czasopism, czy też działają one lokalnie? Do jakiej instytucji powinienem się zwrócić?

Znalazłem wpis w bazie Biblioteki Narodowej, ale to chyba nie to samo – tam podana jest data zakończenia publikacji.
 
Dziękuję bardzo.

Ciekawe tylko jak to odnosi się do tytułów, które od dawna nie są wydawane…
Przepis prawny:
Sąd odmawia rejestracji wnioskodawcy tytułu istniejącego już na rynku prasowym/ zarejestrowanego wcześniej na rzecz innego wydawcy.
 
Powrót
Góra