Nazwa i logo z filmu a prawo autorskie?

  • Autor wątku Autor wątku CzarnyPiasek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

CzarnyPiasek

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
23
Witam serdecznie,

Sprawa wygląda tak, że zamierzam założyć firmę a jej nazwą ma być pewna nazwa, która występuje w jednym z hollywodzkich filmów.

W pewnym filmie jest fikcyjna firma, która posiada nazwę X i logo Y i chciałbym nazwę X wykorzystać jako nazwę mojej firmy i logo Y jako logo mojej firmy.

Czy łamie to w jakiś sposób prawo autorskie bądź jakiekolwiek inne prawo?

Z góry dziękuje za pomoc.
 
CzarnyPiasek napisał:
... logo Y jako logo mojej firmy. ...
Wykorzystując cudzy utwór bez zgody autora lub uprawnionego narażasz się na odpowiedzialność cywilną i karna.
 
Inni ludzie sprzedają np.: koszulki z logiem tej firmy, więc jak to działa?
Jest to fikcyjna firma stworzona tylko na potrzeby filmu, także wątpie w to, by nazwa czy logo było opatentowane bądź w jakiś sposób chronione.
 
CzarnyPiasek napisał:
... także wątpie w to, by nazwa czy logo było opatentowane bądź w jakiś sposób chronione.
Utworu nie trzeba "patentować' ani gdziekolwiek rejestrować aby podlegał ochronie.
To co robią inni nas nie interesuje, zadałeś pytanie i otrzymałeś odpowiedź, resztę działania podejmujesz na własne ryzyko.
 
Czyli mówisz, że lepiej się w to nie pachać, tak?
 
Ostatnia edycja:
Można za zgodą uprawnionego, bez niej jak w poście #2. W jaki sposób uprawniony korzysta ze swoich praw nie jest tutaj tematem.
 
A gdy stworzę logo podobne lecz np.: zmienie czcionkę, odcienie kolorów czy wykonam grafikę bardziej w moim stylu (inna kreska jak to się mówi w żargonie malarzy) to wtedy też mogę mieć problemy prawne?
 
To z dużym prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością wykonasz opracowanie cudzego utworu ze wszystkimi konsekwencjami z tym związanymi.
 
Znaczy się z jakimi konsekwencjami?
Zakazane jest stworzenie "utworu" na podobieństwo innego utworu?
A co do nazwy to chyba to się nie dotyczy, gdyż nie jest to utwór a zlepek słów i jedynie ten zlepek słów może być chroniony jak zostanie opatentowany czyż nie?
 
Czyli Twoim zdaniem (jak i zdaniem prawa) najlepiej zostać przy nazwie, lecz stworzyć logo lekko przypominające / nawiązujące do oryginalnego loga, lecz nie podpadające pod "plagiat", tak?
 
CzarnyPiasek napisał:
... stworzyć logo lekko przypominające / nawiązujące do oryginalnego loga, lecz nie podpadające pod "plagiat", tak?
Między inspiracją a opracowaniem nie ma oznaczonej granicy, to z czym będziemy mieć do czynienia może ostatecznie rozstrzygnąć się przed sądem.
 
Przypuśćmy taki scenariusz:
W logu fikcyjnej firmy stworzonej na potrzeby filmu widnieją dwa samochody dostawcze odwrócone do siebie przodem (odbicie lustrzane), a nad nimi widnieje nazwa firmy i czy jeżeli ja stworzę logo gdzie są także odwrócone do siebie dwa samochody, lecz nie dostawcze tylko osobowe, a nazwa firmy zostanie na oryginalnym miejscu czyli u góry nad samochodami, lecz będzie inna czcionka to czy to podpada pod "opracowanie"?
 
Wydaję się to być inspiracją lecz jaki stosunek będzie miał do tego autor utworu pierwotnego i Sąd tego tutaj nikt nie wie.
 
Kurcze to trochę komplikuje sprawę, bo jeżeli mam otworzyć ten biznes to muszę mieć taką samą nazwę i takie same logo (bądź bardzo podobne) bo inaczej to nie ma niestety sensu jeżeli chodzi o branże w której chce działać.
Pewnie bez sensu jest dobijanie się do wytwórni tego filmu, by prosić o zgodę wykorzystania nazwy jak i loga, gdyż wątpie w to, by nawet spojrzeli na to co bym im napisał.
 
CzarnyPiasek napisał:
... Pewnie bez sensu jest dobijanie się do wytwórni tego filmu, by prosić o zgodę wykorzystania nazwy jak i loga, gdyż wątpie w to, by nawet spojrzeli na to co bym im napisał.
Jak nie spróbujesz nigdy tego się nie dowiesz.
 
Powrót
Góra