nc+

  • Autor wątku Autor wątku arturutd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arturutd

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
1
Witam. Mam problem z nc+. 3 miesiące temu zadzwoniła do mnie konsultantka i zaproponowała pakiet (usługę) filmów na 2 miesiące (opłata dodatkowo do abonamentu + 20 zł) zgodziłem się. Przed wygaśnięciem usługi ponownie się ze mną skontaktowała i zaproponowała mi ten pakiet filmowy za "9 zł do obecnego abonamentu". Zadałem więc jej pytanie - czy mam rozumieć, że do abonamentu na jaki z wami zawierałem umowę zostanie mi doliczone jedynie 9 zł - ona odpowiedziała tak (dopytywałem się 2 badź 3 razy czy nie ma dodatkowych opłat) . Więc się zgodziłem.

Po miesiącu przyszedł rachunek (stały abonament z umowy + 20 zł + 9 zł). Konsultantka tym samym wprowadziła mnie w błąd twierdząc, że zapłacę jedynie za swój abonament + 9 zł za pakiet. O tych 20 złotych nie było nawet mowy. Złożyłem więc reklamację. Oczywiście została ona odrzucona. Nie dostałem od nc+ niczego w formie pisemnej o zmianie odnośnie abonamentu ( ani drogą pocztową ani też na maila).

I tu moje pytanie. Czy mam prawo dostępu w jakimś stopniu do rozmowy, która była nagrywana? Czy na wprowadzanie konsumenta w błąd albo zatajanie przed nim pewnych szczegółów umowy jest zgodne z prawem? Chodzi mi tu bardziej o jakąś podstawę prawną, która mówi o tym, że to wbrew prawu. Tych 20 złotych nie mogli potraktować jako "całego abonamentu" bo w umowie zawartej na piśmie mam podany stały abonament a to wyżej była tylko usługa terminowa. Pakiet mam włączony do marca 2016. Proszę o poradę co mogę w takiej sytuacji zrobić by nie płacić tych 20 zł.
 
Powrót
Góra