Nekanie przez bank

  • Autor wątku Autor wątku krokodyl666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krokodyl666

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
56
Witam Was serdecznie.
Okolo 2 miesiecy temu, zaciagnalem pozyczke w banku, tzw. " chwilowke"
Z oddaniem pieniedzy spoznilem sie kilka dni, splate mialem do 10.10.11, a pieniadze wplynely do formy na konto 14.10.11 ( 460 zł )
Oczywiscie liczylem sie z odstekami, wiec wypacilem na ich konto rownowartosc kwoty pozyczonej, + kara umowna za nieplacenie w terminie, tj 30 zł dodatkowo. Dostalem sms zwrotnego, ze Firma XXX dziekuje mi za splate pozyczonej kwoty i zacheca do ponownego wziecia pozyczki.

Dnia 17.10.11 dostalem list , w ktorym firma xxx mnie informuje, ze wciaz zalegam z platnoscia , dodatkowo mnie obciazyli w kwocie 50 zł za zwloke ( czyli wyslanie tegoz wlasnie listu).

Z informacji wynika, ze teraz mam niby do zaplacenia te 460 zł + 50 zł za zwloke, czyli 510 zł.

Czy to jest normalne ze takie firmy wywylaja listy po wplacie tych pieniedzy?
Dzis wyslalem do nich maiala tlumaczac ze zaplacilem kwote lacznie z odsetkami dnia 14.10.11, wiec kolejny list, ten z 17.10.11 powinien stracic moc prawna i nie byc brany pod uwage.

Prosze o pomoc.

Tresc listu:


Na podstawie umowy o obsługę wierzytelności z dnia 2011-03-22, działając w imieniu i na rzecz spółki xxxxx sp. z o.o. (właściciela serwisu xxx) niniejszym wzywamy Pana do uregulowania zadłużenia wynikającego z pożyczki o numerze xxxxxxxxx

Zawiadamiamy, iż dnia 17-10-2011 wysłaliśmy do Pana monit, za który został Pan obciążony kwotą 50 PLN zgodnie w Punktem 8.3 Ogólnych Warunków Umowy Operatorskiej, której warunki zaakceptował Pan podpisując umowę.

Zadłużenie wynoszące aktualnie 508.61 PLN powinien Pan uregulować do 2011-10-24

Jednocześnie informujemy, iż w przypadku braku spłaty zadłużenia w powyższym terminie, podejmiemy wszelkie zgodne z obowiązującym prawem działania w celu odzyskania należności.

Jedynym sposobem uniknięcia dodatkowych kosztów jest zaksięgowanie wymagalnych środków w wysokości 508.61 PLN na koncie xxxx przed tym dniem.

Wszelkie wpłaty należy dokonać na poniższy rachunek
PKO BP Bank. xxxxxxx
Tytuł wpłaty: zwrot pieniędzy w sprawie xxxxxx
 
Ostatnia edycja:
Wytłumaczę prawdopodobnie jak to się stało:
14.10 wysłałeś pewnie pieniądze, a liczy się moment zaksięgowania środków na koncie pożyczki ( tak zwykle jest w umowach musiałbyś doczytać).

Zbieg okoliczności polega na tym, iż przelew wyszedł w piątek 14.10 o takiej godzinie, która nie pozwoliła zaksięgować się tego samego dnia na koncie pożyczki ( nie było już sesji eliksirowej) i stało się to rano 17-10 po weekendzie o godzinie po generowaniem monitów.

Jak wysyłałeś przelew przez jakiś bank to możesz być na 100%, że pieniądze były zaksięgowane 17-10 na ich koncie.

Pytanie do kogoś mądrzejszego, czy jeżeli w liście używają słowa "aktualnie" oraz dnia 17-10 to czy opłata za monit firmie się należy
 
Wlasnie nie drogi kolego.
Dokladnie chodzi o firme INTRUM JUSTITIA ( firma windykacyjna), pozyczke wzialem w ekspreskasa.pl

dnia 14.10.11 dostalem sms od firmy ekspreskasa okolo godziny 22.57 ze dziekuje za splate pozyczki, czyli jednak pieniadze zostaly zaksiegowane u nich na koncie. SMS w razie czego mam zachowane.
 
No jest, poniewaz dodatkowo dostalem sms z prosba o kontakt z jednym z numerow telefonow podanych w tresci sms, oraz bezzasadne maile.
 
krokodyl666 napisał:
No jest, poniewaz dodatkowo dostalem sms z prosba o kontakt z jednym z numerow telefonow podanych w tresci sms, oraz bezzasadne maile.

żartujesz prawda ??? chyba nie powiesz że się przeraziłeś ?? chyba sam sobie wyolbrzymiasz problem
 
Ostatnia edycja:
EEEE, czy rozumiesz w ogole co ja chce przekazac?
Ich roszczenia wzgledem mnie sa bezzasadne, poniewaz rata zostala splacona przed wyznaczonych przez nich terminem.
 
To, że są bezzesadne nie znaczy, iż jest to nękanie. "Nękać" to dopiero Cię będą naliczając kolejne koszty i wzywając do zapłaty.
Masz dwa wyjścia i z jednego z nich skorzystałeś:
a) Napisać i wyjaśnić zachowując wszelkie dowody, iż naliczenie za ten monit jest bezpodstawne ( unikniesz może wg. Ciebie "nękania"
b) Mieć to "gdzieś" zachowując wszelkie dowody, iż naliczenie za ten monit jest bezpodstawne

Księgowanie było w piątek, więc monit jest niezasadny. Wysyłając monit podali datę 17.xx oraz użyli słowa "aktualnie". Monit z zasady ma przypominać Tobie o spłacie zadłużenia, którego nie uregulowałeś.
 
No dokladnie, skoro kwota do zaplaty z 17.10.11 zawierala kwote ok. 510 zl, (czyli miala juz w sobie oplate monitowa w wysokosci 50zł, (monit oczywiscie z tego samego dnia) jest bezzasadne traktowac mnie takimi pismami.

Oczywiscie wszystkie dokumenty mam, mailowe potwierdzenia wplaty od serwisu pozyczkowego takze.

Wiecie, rozumiem spoznic sie ze splata, wiec ponioslem tego konsekwencje i zamiast 410 oddalem 460, bo wiem ze z mojej winy.
Ale za balagan ktory jest w tej firmie INTRUM JUSTITIA ja placic nie bede.

Czyli mam rozumiec ze jesli dalej beda mnie nekac bedzie to podpadalo pod Stalking ?
 
Za monit nie musisz płacić i koniec. Przy okazji: Kara za nieterminową spłatę jest nielegalna i o 30 zł możesz walczyć.

Do stalkingu to naprawdę jeszcze daleko. To jest zwykła korespondencja.
 
Oj mi sie wydaje ze jest legalna, poniewaz w umowie zwartej z firma pozyczkowa bylo info o kosztach monitow.

No ale nawet jesli
Pierwszy monit " kosztowal " mnie 30 zł, drugi 50, co daje lacznie kwote 80 zl.

Czyli jak to jest, mam zadac zwrotu pieniedzy za zaplacone monity od firmy od ktorej bralem pozyczke, czy od windykatorow INTRUM JUSTITIA ?

Na necie znalazlem takie cos, czy moge sie do tego zastosowac?

http://www.kuradomowa.com/finanse/karta_kredytowa_jak_odzyskac_oplate_za_nieterminowa_splate.shtml
 
Ostatnia edycja:
Monitów ( nie wiem), ale kara za nieterminową spłatę są nielegalne ( google)
 
Dzwonilem do firmy pozyczkowej, pani mi powiedziala ze moj rachunek zostal zamkniety w dniu 14.10.11 z powodu splaty calej zaleglosci, tak wiec nic nie jestem im winien. Dodala, ze nie mam obowiazku nic placic firmie windykacyjnej bo nic im sie w tym wypadku nie nalezy.

Dzwonilem takze do Intrum Justitia i mi powiedzieli, ze dalej im jestem winiem 50 zł, mimo tego ze pieniadze juz zostaly dawno wplacone i wciaz ponawiala pytanie :" czy odmawiam zaplaty"

Masakra jakas.
 
Watpie zeby odpuscili najlepiej popros o rozmowe z przelozonym tej firmy to moze da rade to anulowac tutaj jest kwestia dogadania 2 stron
 
Prosilem juz dwa razy, najpierw mailowo ze to jakas pomylka, potem przez telefon.
Wysylac takie ponaglenia to sobie moga, mnie to kompletnie nie rusza, bardziej zaszkodza sobie niz mi. A ja wtedy bede mial odpowiednia ilosc papierkow aby ich zaskarzyc.
 
dokladnie cisnij ich oporowo :-) na przyszlosc polecam sms365 maja inna obsluge
 
No tak, ale firma pozyczkowa jest jak najbardziej ok, oni mi juz tego 14.10 rachunek zamkneli, a Justitia ciagle wlasnie mnie cisnie.
 
Wracajac dzis z pracy dostalem kolejny list od Intrum Justitia, biala koperta, brak loga na obu stronach, tylko okienko z moim adresem i tajemnicza nazwa Back Office.

(Czytajac moje poprzednie wpisy, dowiedzieliscie sie ze rata zostala zaplacona na 3 dni przed wyslaniem monitu, wiec sprawa jest czysta.)

Juz po otwarciu listu, moim oczom ukazal sie piekny wycentrowany napis :

PRZEDPROCESOWE WEZWANIE DO ZAPLATY

oraz
Po uregulowaniu zadluzenia pana sprawa zostanie ostatecznie zamknieta!



Dodatkowo strasza mnie takze kosztami sadowymi , takze koncowa kwota do splacenia bedzie wynosila 724.71 zl

Znowu ponioslem koszta telefonow do Warszawy i Wroclawia, wreszcie ktos w Intrum Justitia z inteligencja wieksza niz poprzednia rozmowczyni, powie ze przyjrzy sie sprawie.
 
pamietaj ze dzwoniac po roznych infolinach takich firm oni gadaja jak |papugi| i watpie w ich pomoc musisz ich zmusic do dzialania na twoja korzysc i przekonywac do ich winy powodzenia :-)
 
Wiem o tym, ja w woju tez przechodzilem podstawy psychologii, wiec wiem z czym mam do czynienia.

Czy zgodne z prawem bedzie wyslanie im listem poleconym za potwierdzeniem odbioru prosby o polubowne zalatwienie sprawy, czyli zwrot kosztow za telefony wykonane do nich oraz zadoscuczynienie, powiedzmy w wysokosci 1500 zł?

Uwazam, ze ich dzialania doprowadzily do tego, ze wyczrplay sie znamiona przestepstwa nekania, czyli tzw. stalkingu.
 
Powrót
Góra