Nekanie przez bylego meza.

  • Autor wątku Autor wątku Ania1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Ania1234

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
10
Witam bylam nekana telfonicznie, nachodzona w domu, sledzona grozono mi. Chcialabym zglosic to na policje ale czy np wystarcza dowody w postaci bilingow? Przez rok czasu non stop po 30 polaczen dziennie plus masa smsow z grozbami. Smsy mam na plycie. Czy jest szansa cos z tym zrobic? Dodam iz nekanie zakonczylo sie jakies 2 m/ce temu lecz z uwagi na zlosliwosc sprawcy wobec kontaktow z dzieckiem chcialabym je wznowic.
 
Co to były za groźby na przykład?
 
Smsy radzę zostawić na telefonie jeśli jest taka możliwość, im mniejsza ingerencja tym lepiej.
Bilingi świadczą tylko o tym, że dzwonił.
 
Niestety telefon musialam sprzedac i zrobilam tylko zrzut programem nokia pc suite. Grozby byly takie ze zrobi cos dziecku np ze wezmie tabletke sobie i da dziecku. Ze sam sie zabije na sluzbie(jest celnikiem). Czy za same nekanie telefoniczne bo na to beda niezbite dowody czyli bilingi sprawa moze miec jakis oddzialywujacy skutek dla niego?
 
Samo nękanie to wykroczenie-art.107 kw. Prawdopodobnie by dostał grzywnę.
 
A jezeli jest straznikiem celnym to moze z tego tytulu stracic prace? Bo chyba ludzie pelniacy takie funkcje musze byc czysci jak lza?
 
Popełnienie wykroczenia nie jest przeslanką do zwolnienia kogos z pracy. Wykroczenie może być takie jak opisane powyżej, ale także takie jak np przechodzenie przez ulicę na czerwonym świetle, czy jazda z nadmierną prędkością.

Praca w slużbach mundurowych wiąże się z koniecznością bycia niekaranym za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego, to jest ścigane z urzędu.
 
Powrót
Góra