nekanie przez bylego partnera

  • Autor wątku Autor wątku dora.1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dora.1987

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie,
Mam problem dotyczący byłego partnera. Nie może się pogodzić z naszym rozstaniem i nie daje mi spokoju. Wypisuje mi wiadomości, dzwoni i niepokoi moich przyjaciół. Rok temu kiedy chciałam się z nim rozstać koczował pod moim domem przez kilka dni, przywiózł pralkę, prezenty i pierścionek zaręczynowy. Szantażował mnie emocjonalnie, groził samobójstwem. W końcu wezwałam policje. W końcu dałam mu kolejna szanse (teraz wiem ze był to ogromny błąd). Postanowiłam się z nim rozstać, akurat tak się szczęśliwie złożyło ze się przeprowadziłam i nie podałam mu nowego adresu. Niestety on wie gdzie pracuje i boje się żeby mnie nie śledził. Groził mi, ze jeśli po rozstaniu będę się z nim kontaktować to tego pożałuje. Teraz wypisuje do mich znajomych jakieś głupoty na mój temat i chce się dowiedzieć gdzie mieszkam i czy mam kogoś innego. Człowiek zachowuje jakby był nieobliczalny, co pokazał przy poprzedniej probie rozstania. Boje się, ze mnie znajdzie i porwie albo zrobi mi krzywdę, albo zaszkodzi mi w pracy. Co mogę zrobić? Jeszcze nic się nie stało, ale ja się go zwyczajnie boje... Czy istnieje szansa ze prywatny detektyw mnie znajdzie i legalnie poda mu mój nowy adres? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
 
Witam,
W prawie niemieckim ma Pani w tej sytuacji 2 możliwości. Karną lub cywilną.
Nie napisała Pani dokładnie od jak dawna to wszystko trwa i z jakim natężeniem,czy Pani groził itp. Nie znam dokładnie sprawy stąd nie jestem w stanie stwierdzić czy czyny sprawcy kwalifikują się jako stalking czy jeszcze nie. Opiszę ogólnie te dwie możliwości tak, aby mogła Pani wybrać dla siebie właściwą.
Droga karna możliwa jest dzięki art. 238 niemieckiego Kodeksu Karnego. Nękanie czyli stalking wedle definicji tam zawartej to umyślne działanie sprawcy. Jego zachowanie musi być ciągiem czynów podejmowanych w okresie co najmniej jednego miesiąca, a w ramach działania sprawcy musi dojść do co najmniej 10 czynówo podobnym charakterze i natężeniu. Skutkiem działania sprawcy musi być stosowna reakcja psychofizyczna osoby pokrzywdzonej a więc odczuwanie zagrożenia czy też lęku.
Karalne jest nękanie poprzez:
1. szukanie bliskości fizycznej;
2. używanie środków telekomunikacyjnych, innych środków komunikacji
albo osób trzecich w celu nawiązania kontaktu;
3. używanie danych osobowych ofiary w celu zamawiania rzeczy i usług
oraz nakłanianie innych osób do kontaktowania się z ofiarą;
4. grożenie utratą życia, zdrowia, wolności ofiary bądź osób jej bliskich;
5. dopuszczenie się innego porównywalnego zachowania i naruszania wolności
osobistej ofiary.
Przestępstwo to jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego. Sprawcy wówczas grozi kara grzywny albo kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Gdy sprawca powoduje ciężkie obrażenia ciała lub zagrożenie życia ofiary lub osób
jej najbliższych, grozi mu kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Drugą możliwość- drogę cywilną (którą polecam Pani na podstawie opisanych przez Panią zdarzeń) przyznaje pokrzywdzonemu ustawa „O przeciwdziałaniu przemocy”, która obowiązuje od 1 stycznia 2002 r.Zgodnie z nią, ofiara stalkingu ma możliwość wnioskowania do sądu cywilnego o nakaz powstrzymania się sprawcy od kontaktów osobistych, telefonicznych i za pomocą innych środków telekomunikacyjnych, w sytuacji gdy „osoba nielegalnie i umyślnie niepokoi inną osobę wbrew jej woli przez powtarzające się śledzenie jej albo kontaktowanie się
za pomocą środków telekomunikacyjnych”. Jest to stan prawny na rok 2009, możliwe, że są jakieś zmiany, jednak ja ich nie znalazłam. Co do szansy odnalezienia Pani przez prywatnego detektywa i przekazania byłemu adresu Pani zamieszkania, to owszem, taka szansa niestety jest.
Pozdrawiam.
 
Witam,pozwolę sobie dołączyć do tematu ze swoją sytuacją. Jestem od 2013r po rozwodzie, swoją historię wielokrotnie opisywałam na forum bo dotyka ona wielu kwestii, teraz mam kolejny problem. Były mąż od marca zaczął obarczać mnie niepowodzeniami w małżeństwie (ponownie się ożenił) dzwonił do mnie i groził mi, że jeżeli jego nowa Pani go zostawi to (...) to co mówił dotyczyło mojego stanu zdrowia, stanu zdrowia mojego partnera i szkód jakie będę miała w domu. Później zaczęły się smsy i telefony z obelgami.Telefonował do mojego szwagra obrażając mnie, wykazywał całkowity brak kultury w rozmowie ze mną a teraz (gdy jego zachowanie dostrzega nasza córka) zarzuca mi, że nastawiam dziecko przeciwko niemu. Jestem zmęczona jego telefonami (po kilka jeden po drugim w godzinach wieczornych), smsami w których wmawia mi, że stosunek naszej córki do niego to nasza wina, mam dosyć tego, że córka wracając od niego mówi,że wspominał o mnie i źle o mnie mówił albo, że namawiał ją, żeby "coś" mi powiedziała (np, żeby powiedziała podczas rozmowy telefonicznej /nagrywanej/, że woli mieszkać z tatą niż ze mną iże tatę kocha bardziej). Córka kontakt z nim ma i on ma równe prawa do dziecka i w to (do czasu kiedy dziecku nie dzieje się krzywda) nie chcę ingerować, jednak nie chcę, żeby on do mnie dzwonił, przyjeżdżał pod dom i podchodził do mnie czy też ze mną rozmawiał ... czy mogę coś zrobić, żeby wymusić na nim zmianę postępowania albo, żeby ograniczyć mu możliwość kontaktowania się ze mną w sprawach innych niż dotyczących córki? We wniosku o uregulowanie kontaktów ojca z córką (unikał ich i zmieniał terminy z godziny na godzinę) dopisałam, że proszę o pouczenie go o sposobie traktowania mnie jako matki małoletniej i o wypowiadaniu się o mnie przy dziecku z szacunkiem - lub wcale. Sprawa jeszcze nie ruszyła a on . . . nadal wydzwania i wypisuje.
 
Jezeli ktos wydzwania,wypisuje smsy....wszystko sie zapisuje na telefonie...tzn numer tel i nr z jakiego sms przychodzi....anonimow nie trzeba odbierac.z czasem wszystko sie notuje i idzie sie na policje,,raz,drugi,trzeci itd...oni notują i z czasem dochodzi do rozprawy sądowej na ktorej sąd orzeka o zakazie zblizania....poza tym swiadkowie tez sie przydadzą.Wszystko wymaga cierpliwosci.Nagrywac tez mozna,ale przed sądem mozna pokazac tylko te nagrania kiedy ktos zastrasza.
 
Powrót
Góra