Nekanie

  • Autor wątku Autor wątku pienodisperanza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pienodisperanza

Wczoraj bliską mi osobą spotkała bardzo nieprzyjemna sytuacja. Sasiadka wraz z synem który z resztą ma wyrok, teraz jest na odroczeniu, zaczepila ja i zaczela krzyczec na cale osiele i wyzywac. Nie obeszlo sie bez naprawde przykrych obelg. Bliska mi osoba leczy sie na depresje juz kilka lat i zazywa leki. ta sytuacja bardzo zle na nia wplynela i teraz boi sie wychodzic z domu. boi sie tych osob poniewaz uwaza ze sa nieobliczalne. Mieszkaja drzwi obok. Proszę o porade co w takiej sytuacji mozna zrobic. Zaznaczam ze sa swiadkowie calego zajscia
 
Kodeks karny

Art. 216. § 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła,

podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.

§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.
 
Powrót
Góra