Nerwowy contractor.

  • Autor wątku Autor wątku Degzy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Degzy

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
Witam jestem samozatrudniony od czerwca pracowałem jako subcontractor dla jednego goscia wynajmowalem u jego rodziców na farmie carawan w którym mieszkałem.
Pracowałem na budowie i na farmie 2 tygodnie temu dałem mu 2rachunki na ok 1000funtow on potrącił mi podatek 20% za wszystkie prace te na budowie i na farmie wiem ,że budowlany podatek wynosi20% nie wiem jak jest z rolniczym.
Od w/w kwoty odjął za wszystkie przepracowane tygodnie = 661funtów podatku dał mi tylko 200fuun z pozostałej reszty 280fun mowiąc ze w przyszłym tygodniu mi dopłaci resztę.
Kiedy w nastę pnym tyg dałem mu następny rachunek na 296fun prosząc o czek i zaległe 80fun rozzłościł sie zaczął wrzeszczeć machać rękami z trudem opanowywując się aby mnie nie pobić zaczeliśmy się kłucić i kazał mi się wynosić.
Nie dał mi zadnego pokwitowania na pobrany odemnie podatek ani za wynajmowany caravan choć go o to nieraz prosiłem.
Więc zostałem wyrzucony bez pieniędzy.
Pózniej jak do niego dzwoniłem to się wykręca wmawia mi że ja na niego wrzeszczałem i machałem mu w twarz rachunkami powiedział ze jego syn i jego pracownik anglik to poswiadczą.
Nie wiem czy i w jaki sposób mi zwroci pozostałe należne mi pieniądze
Proszę o radę co mam zrobić pozdrawiam.
 
a co to ma do prawa polskiego? - sprawa dotyczy odpowiednika kodeksu cywilnego w WB i z odpowiednim pozwem nalezy wystąpić do sądu angielskiego...
 
Powrót
Góra