W
wampir_wawelski
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 260
Witam,
ostatnio mój brat brał udział w sprawie jako świadek zdarzenia. Po złożeniu zeznań przed sądem, mecenas który przejąłem inicjatywę z jego opowiadań stracił panowanie nad sobą.
To, że już jest sędziwego wieku nie usprawiedliwia wrzasków, krzyków i pomówień o fałszywe zeznania. Bo tak wyglądało zadawanie pytań przez tego "mecenasa" sędzia nie przerwał przesłuchania do momentu gdy z obu stron doszło do inwektyw.
Mam takie pytanie, bo dziarski to nie koniec sprawy a dziarski adwokat zapowiada jeszcze cuda.
Czy w wypadku, gdy sąd nie reaguje, świadek może odmówić zeznań w takich warunkach?
ostatnio mój brat brał udział w sprawie jako świadek zdarzenia. Po złożeniu zeznań przed sądem, mecenas który przejąłem inicjatywę z jego opowiadań stracił panowanie nad sobą.
To, że już jest sędziwego wieku nie usprawiedliwia wrzasków, krzyków i pomówień o fałszywe zeznania. Bo tak wyglądało zadawanie pytań przez tego "mecenasa" sędzia nie przerwał przesłuchania do momentu gdy z obu stron doszło do inwektyw.
Mam takie pytanie, bo dziarski to nie koniec sprawy a dziarski adwokat zapowiada jeszcze cuda.
Czy w wypadku, gdy sąd nie reaguje, świadek może odmówić zeznań w takich warunkach?