NetCredit Chwilówka, ciekawy przypadek.

  • Autor wątku Autor wątku Kanas2301
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kanas2301

Użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
79
Witam,

Mam ciekawą sytuację z wyżej wymienioną firmą i nie wiem czy kierować sprawę do UOKiK, czy w inny sposób ją załatwić. Kiedyś rejestrowałem konto w wyżej wymienionej firmie, ale w ostatniej chwili zrezygnowałem z wzięcia pieniędzy gdy policzyłem ile będe musiał im oddać. Tam była kwota 600 zł, do oddania 750. W dniu dzisiejszym postanowiłem jednak skorzystac z ich usług, ale wziąć tylko 150 zł. W panelu nie mogłem zmienić nigdzie kwoty, tylko wszędzie napis wpłać 1 zł w tresci wiadomości wpisz: POTWIERDZAM WARUNKI UMOWY NET CREDIT NR xxxx. Więc wysłałem im 1 zł, w tytule przelewu wpisałem: NIE POTWIERDZAM WARUNKÓW UMOWY NET CREDIT NR xxx. CHCE NOWĄ UMOWĘ 150 PLN/30 DNI. Po jakiś 30 min otrzymałem sms że pożyczka na kwote 600 zł została udzielona, środki niebawem będa na koncie -,-, I fakt, przelali mi 600 zł. No to zaraz zadzwoniłem do nich, mówie, że błednie wysłali mi pieniądze, konsultantka zweryfikowała moje dane i powiedziała że jest ok bo akceptowałem warunki umowy i przesłałem im 1 zł. Spytałem się czy ma wgląd w tytuł przelewu, ona go przeczytała i zamarła mówiąc, że nie wie co w takiej sytuacji robić i bym poczekał. Odezwała się, że mogę odstąpić od warunków umowy w terminie 14 dni, na co jej powiedziałem, ze nie mogę tego uczynić bo żadnej umowy z nimi nie zawierałem. I w tym momencie zmieniła ton i chyba brała mnie za oszusta bo wypaliła, że mają prawo dochodzić zwrotu. A jak zapytałem się na jakiej podstawie, skoro nie akceptowałem umowy, zadała mi pytanie: To dlaczego Pan się u nas rejestrował.... No generalnie rozłożyła mnie tym na łopatki Odpowiedziałem grzecznie, że chciałem wziąć pożyczkę, a że w panelu kwoty zmienić nie mogłem, wpisałem to w tytule przelewu rejestracyjnego. Na co pewnym głosem odpowiedziała, i jak Pan sobie wyobraża, że system automatyczny to wychwyci. Tym moim zdaniem przegięła, więc poprosiłem o rozmowę z przełożonym. Stwierdziła że teraz go nie ma i że będzie jutro, więc z rana będę dzwonić. Przy okazji spisałem dane pracownika z którym rozmawiałem, gdyż nieomieszkam się napisać skargi w związku z brakiem wyjaśnienia obecnej sytuacji. W kazdym razie, jestem w tym temacie na wygranej pozycji, gdyż w regulaminie wyraźnie jest napisane:

6.7. W celu potwierdzenia rejestracji Pożyczkobiorca zobowiązany jest dokonać przelewu Prowizji za rozpatrzenie wniosku o rejestrację na Rachunek bankowy Pożyczkodawcy wpisując w tytule przelewu tekst zawierający unikalny kod, który Pożyczkobiorca otrzymał na pocztę elektroniczną po poprawnym wypełnieniu Formularza Rejestracji.

Tak więc skoro nie wpisałem tego o co mnie prosili w tytule przelewu, wszak nie mogłem potwierdzić nawet rejestracji, a tu już mi 6 stów przesłali ...


I teraz mam 3 opcje, po przysłaniu mi umowy papierowej,

1. Zanieść ją do UOKIK, wraz z regulaminem net credit i wyciągiem z mojego konta celem rzekomo powstałej umowy na którą zgody nie wyraziłem.
2. Przed końcem umowy o którą prosiłem, wysłac im 150 zł + to co miało być naliczone i czekać aż skierują sprawę np do big czy tez do sądu i się odwoływać (lubie te tematy )
3. Poprosić o wysłanie przeprosin w związku z zainstniałą sytuacją, oraz o to by sporządzili umowę na 150 zł, po czym 450 bym im odesłał i też bym był zadowolony z tego działania

4: jakieś pomysły z waszej strony ? Co wy byście zrobili w takiej sprawie ?
 
Ewidentnie Twój błąd. Przed rejestracją wybiera się kwotę, która jest Ci potrzebna. Gdybyś wybrał 150 zmiast 600 to nie byłoby problemu.
 
Tak czy siak to bezpodstawne wzbogacenie. Sprawę cywilną i tak przegrasz. Powstaną tylko niepotrzebne koszty.
To nie USA.
 
Zadzwoniła dziś kierownik do mnie, więc jak ktoś będzie mieć przygody z tą firmą, to mogę powiedzieć że kompetentne osoby również tam pracują. Zapytała się mnie jak bym ja widział załatwienie sprawy, no to powiedziałem że dalej jestem zainteresowany pożyczką i ze możemy zrobić tak, że tamta umowę pani cofa, ja podsyłam za 5 min 450 zł, a Pani podsyła mi umowę na 150. Na co że aż tak zrobić nie może, ale jak przeleje im 600 to ona popilotuje te sprawę by ją zakończyć i wtedy będe mógł stworzyć nową umowe. Tak tez się stało jak mówiła i sprawa bez zbędnych spięć zakończona "happy endem" w ciągu ~godziny.
 
Podłącze się do tego tematu gdyż też mam następujący problem z tą firmą:

Skorzystałem po raz 2 z prawa do odstąpienia w terminie 14 dni również w tym dniu oddałem pożyczoną kwotę. Dziś otrzymałem takowego maila: Szanowny Kliencie,

W związku z odstąpieniem od umowy, pożyczka zostanie zamknięta po przelaniu kwoty 86,67 zł która została naliczona za okres wykorzystany od momentu podjęcia pożyczki do daty odstąpienia. Termin spłaty upłynie 05.09.2013r.

Jak mam się do tego odnieść? odstąpienie również działa na ubezpieczenie a jednak muszęje zapłacić? w tej drugiej umowie zawarli taki wpis:

"18. Prawo Pożyczkobiorcy do odstąpienia od umowy
18.1 Pożyczkobiorca ma prawo odstąpić od Umowy Pożyczki w terminie czternastu
(14) dni od daty jej zawarcia. W przypadku niewykonania przez Pożyczkobiorcę
przysługującego mu prawa odstąpienia od Umowy Pożyczki w powyższym terminie,
Umowa Pożyczki pozostanie w pełni ważna i skuteczna.
18.2 W przypadku odstąpienia od Umowy Pożyczki Pożyczkobiorca nie ponosi kosztów
związanych z tym odstąpieniem, z wyjątkiem odsetek w wysokości określonej w
Ramowej Umowy Pożyczki za okres od dnia wypłaty Pożyczki do dnia zwrotu Pożyczki.
18.3 Odstąpienie od umowy pożyczki przez Pożyczkobiorcę jest równoznaczne z
cofnięciem zgody na zastrzeżenie ochrony ubezpieczeniowej na jego rzecz z dniem
doręczenia odstąpienia od umowy pożyczki do siedziby Pożyczkodawcy. W przypadku
odstąpienia od umowy pożyczki Pożyczkobiorca zobowiązany jest do zapłaty składki
ubezpieczeniowej za czas, w którym Towarzystwo EUROPA udzielało ochrony
ubezpieczeniowej. Należną kwotę składki ubezpieczeniowej Pożyczkobiorca
zobowiązany jest do zapłacenia na rachunek bankowy Pośrednika razem z kwotą
zwracanej Pożyczki."

Pomoże ktoś?
 
Ja tylko słówko odnośnie firmy NETCREDIT, pragnę wszystkich przestrzec przed braniem pozyczki w tej firmie. brałam pozyczkę 3500 po miesiącu od niespłacenia sprawa została przekazana do Kruka, przy czym Netcredit doliczył odsetki - kwota do spłaty wzrosła do 5500 - horror. Z Krukiem oczywiście dogadałam się na spłatę...na raty, przy czym w ciągu niecałego miesiąca dług w NETCREDIT wzrósł o koleny tysiąc , czyli teraz wynosi juz 6500!!! Kochani..przestrzegam was przed NETCREDIT, oni sobie doliczają horrendalne kwoty niby za jakies tam ubezpieczenie...Mimo tego , że sprawą zajmuje się Kurk dług nadal rośnie, firma nie wypowiada umowy po to, żeby nabijać coraż to większe odsetki...Kochani bądzcie mądrzejsi niż ja i omijajcie tę firmę szerokim lukiem, bo jeżeli powinie wam się noga - konsekwencje beda straszne. To najdroższa chwilówka z jaką się spotkałam. Złodzieje.
 
w błedzie jestes ktosinska..znam podobny przypadek.netcredit nie moze ci naliczac kolejnych opłat za ubezpieczenie jesli sprzedali dług KRUKOWI .Jesli teraz raty spłacasz KRUK to net credit sprzedał twój dług tej firmie .Jesli netcredit intensywnie ci nalicza jakies opłaty kolejne od momentu sprzedazy długu napisz do nich ze za wyłudzenie sprawe kierujesz do sądu ..wygrasz..znam osobe co ma identyko przypadek miała ...tez jej naliczyli 1800 żł ubezpieczenia złożyli nakaz sądowy .Ja jako znajomy tej osoby zrobiłem jej sprzeciw poszła na sprawe i wygrała ja a netcredit może w tyłek się pocałować ..nie bądzcie debilni i walczcie o swoje bo wam będą doliczać własnie takie koszty jak "lipne"i "rzekome"ubezpieczenie ..jest to poprostu wyłudzanie pieniędzy ,każdy sąd to samo wam powie ,dowiedz sie za ile kruk odkupił twojego długu w net credit i tyle spłać ile kruk ma na papierze odkupionego długu ,a net credit jak będą pisac do ciebie lub wzywac do jakiś kolejnych opłat poprostu załóż im sprawe cywilna o próbe wyłudzenia i żądaj zadoścuczynienia za stracone nerwy ..zobaczysz jak szybko netcredit zaprzestanie pisac ...mam nadzieje ,że pomogłem
 
aha jeśli KRUK ma ten dług i spłacasz krukowi to znaczy ze netcredit sprzedał twój dług do kruka i tylko kruk teraz moze pobierac opłaty z tego tytułu .jesli netcredit odzywa sie do ciebie i chce jakies pieniądze to juz leci pod paragraf karny bo wyłudza od ciebie pieniądze.Kruk nigdy nie działał na zlecenie żadnych chwilówek ,Kruk jest instytucja co skupuje dłuzników i długi i to do ich kasy pieniądze z rat ida a nie do kasy netcredita
 
Powrót
Góra