netia - brak dostępu do netu

  • Autor wątku Autor wątku cooler33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cooler33

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
7
witam
proszę o poradę w następującej kwestii:
w końcu października br kończyła mi się umowa z tp na korzystanie z netu więc we wrzesniu podpisalem takową z netią.
26.10 tp odłaczyła mnie od sieci a po telefonie do netii zostałem jej abonentem - sieciowym i telefonicznym.telefon dziala sprawnie ale z netem ...
borykałem się z konsultantami przez tydzień,był nawet ich technik ale po 2 godzinach znowu wszystko padło
zdenerwowałem się i za rada konsultantki napisałem pismo w którym zawiadamiałem,że rezygnuję z tej usługi poniewaz firma nie dotrzymała jednego z punktów umowy mówiacej że zobowiazana jest do usunięcia usterki w ciągu 24 godz.
podłaczyłem się do vectry - pełnia szczęścia :)
dostałem jednak pismo i (rachunek e-mail) że umowa zostanie rozwiazana 16.12 !! i do yego czasu naliczane są oplaty za korzystanie z netu
czyli mam płacić przez półtora miesiaca za cos z czego nie mogłem korzystac z powodu wadliwego działania ?
rachunek zapłacę ale proszę powiedziec co mogę zrobić w tej sprawie
chciałbym odzyskać pieniadze za dostęp do internetu którego de facto nie mialem

jaki jest sposób postępowania w takich sprawach ?

pozdrawiam

marek jarzębowski
 
Niestey z tego co pamietam (a zajmowalam sie kiedys taka sprawa) netia ma zapis w umowie badz w regulaminie, który stanowi uzupelnienie umowy, że rozwiązanie umowy nawet przedterminowo nastepuje na koniec miesiaca nastepujacego po miesiacu, w ktorym pismo o rezygnacji wplynelo. Podpisal Pan taka umowe, tak wiec niestety nic nie można z tym zrobic.
 
dzięki za odpowiedź :)
głupi polak po szkodzie,na drugi raz będę uważniej czytał umowy a nie słuchał tych tele-naganiaczy :)
wesołych swiąt
 
Tym niemniej istnieje Ustawa prawo telekomunikacyjne, na mocy której operator nie ma prawa naliczać oplaty za nieświadczoną usługę.
Klient powinien wysłać pisemną reklamację z żądaniem anulowania naliczonych kwot (bo za każdy dzień nieświadczenia usługi klientowi przysługuje odszkodowanie w wysokości 1/30 opłaty abonamentowej - w praktyce anulowanie opłaty naliczonej za ten okres).
 
i tak wlasnie miałem zrobić :)
zapłacic - zapłacę ale prawo do reklamacji mi chyba przysługuje ?
pozdrawiam i dzięki za madre rady

marek
 
Powrót
Góra