Nie Było żadnego spadku ani testamentu.

  • Autor wątku Autor wątku Adzna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adzna

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
16
Mój brat złożył wniosek o nabycie spadku po ojcu a mnie wskazał jako uczestnika. Czy muszę sie jakoś do tego ustosunkować, wysłać wniosek czy stosowne oświadczenie ?
O ile mi wiadomo to tato nie zostawił żadnego testamentu ani spadku, natomiast miał mieszkanie, które mi sprzedał kilka lat przed swoją śmiercią, mam na to dokumenty, akt kupna / sprzedaży.
Co prawda, zaraz po śmierci taty, brat odgrażał sie, że poda mnie do sądu o podział majątku, co mnie bardzo zdziwiło, bo wiedział, że mieszkanie kupiłam.
Minęły prawie 3 lata i otrzymałam Zawiadomienie o Posiedzeniu Sądu z wniosku mojego brata przy moim udziale.
Nie mieszkam w Polsce i trudno mi będzie otrzymać dni wolne z pracy na stawienie się w określonym dniu w Sądzie w Polsce.
Co powinnam zrobić?
Dziękuję z góry za poradę.
Serdecznie pozdrawiam.
 
Może brat liczy ze w spadku po ojcu zostały pieniądze ze sprzedazy mieszkania.
 
Adzna napisał:
Nie mieszkam w Polsce i trudno mi będzie otrzymać dni wolne z pracy na stawienie się w określonym dniu w Sądzie w Polsce.
Jako uczestnik może Pani złożyć wniosek o przeprowadzenie posiedzenia zdalnego.
 
Czy muszę sie jakoś do tego ustosunkować, wysłać wniosek czy stosowne oświadczenie ?
Nie musisz. Stwierdzenie nabycia spadku to czysta formalność. Natomiast na wezwanie sądu ze stawiennictwem obowiązkowym, masz się stawić.
miał mieszkanie, które mi sprzedał kilka lat przed swoją śmiercią, mam na to dokumenty, akt kupna / sprzedaży.
Skoro sprzedał mieszkanie, to co z kasą? Rozumiem, że kupiłaś w cenie rynkowej i masz dowód zapłaty? Środki pieniężne podlegają dziedziczeniu.
nie zostawił żadnego testamentu ani spadku
Skąd to możesz wiedzieć? Jeśli faktycznie spadek byłby pusty (brak aktywów i pasywów), to nie ma żadnego uzasadnienia do przeprowadzenia postępowania spadkowego. Kwit potwierdzający dziedziczenie (tu sądowe stwierdzenie nabycia spadku) potrzebne jest mu do ujawnienia swoich praw czy też do dochodzenia roszczeń. Bez tego nic nie zdziała. Chyba wie co robi.
Nie mieszkam w Polsce i trudno mi będzie otrzymać dni wolne z pracy
Pierdoły, które można wyczytać kilka razy w tygodniu na tym forum.
 
ABY napisał:
Może brat liczy ze w spadku po ojcu zostały pieniądze ze sprzedazy mieszkania.[/QUO
Dziękuje za odpowiedz.
Brat dostał od taty jakieś pieniądze, ile, nie wiem dokładnie. Widocznie teraz uznał, że to za mało.
Czy zostały jakieś pieniądze ze sprzedaży mieszkania? Tato nie napisał testamentu, nic mi o tym nie wiadomo.

Byrhtnoth napisał:
Jako uczestnik może Pani złożyć wniosek o przeprowadzenie posiedzenia zdalnego.
Dziękuje.
Jeśli jest taka możliwość, to byłoby dla mnie dobre rozwiązanie.

Reset321 napisał:
Nie musisz. Stwierdzenie nabycia spadku to czysta formalność. Natomiast na wezwanie sądu ze stawiennictwem obowiązkowym, masz się stawić.

Skoro sprzedał mieszkanie, to co z kasą? Rozumiem, że kupiłaś w cenie rynkowej i masz dowód zapłaty? Środki pieniężne podlegają dziedziczeniu.

Skąd to możesz wiedzieć? Jeśli faktycznie spadek byłby pusty (brak aktywów i pasywów), to nie ma żadnego uzasadnienia do przeprowadzenia postępowania spadkowego. Kwit potwierdzający dziedziczenie (tu sądowe stwierdzenie nabycia spadku) potrzebne jest mu do ujawnienia swoich praw czy też do dochodzenia roszczeń. Bez tego nic nie zdziała. Chyba wie co robi.

Pierdoły, które można wyczytać kilka razy w tygodniu na tym forum.
Reset321 napisał:
Skoro sprzedał mieszkanie, to co z kasą? Rozumiem, że kupiłaś w cenie rynkowej i masz dowód zapłaty? Środki pieniężne podlegają dziedziczeniu.
Dziękuję za odpowiedz.
Dowód zapłaty tzn. akt notarialny kupna /sprzedaży.
Czy kupiłam w cenie rynkowej, niektórzy mówili, że cena przystępna inni zaś, że przepłaciłam.
Tato chyba nie robił wyceny mieszkania przed sprzedażą. Cena jaką mi podał, wydawała mi się rozsądna, więc mieszkanie kupiłam.

Reset321 napisał:
Nie musisz. Stwierdzenie nabycia spadku to czysta formalność. Natomiast na wezwanie sądu ze stawiennictwem obowiązkowym, masz się stawić.

Skoro sprzedał mieszkanie, to co z kasą? Rozumiem, że kupiłaś w cenie rynkowej i masz dowód zapłaty? Środki pieniężne podlegają dziedziczeniu.

Skąd to możesz wiedzieć? Jeśli faktycznie spadek byłby pusty (brak aktywów i pasywów), to nie ma żadnego uzasadnienia do przeprowadzenia postępowania spadkowego. Kwit potwierdzający dziedziczenie (tu sądowe stwierdzenie nabycia spadku) potrzebne jest mu do ujawnienia swoich praw czy też do dochodzenia roszczeń. Bez tego nic nie zdziała. Chyba wie co robi.

Pierdoły, które można wyczytać kilka razy w tygodniu na tym forum.
Reset321 napisał:
Pierdoły, które można wyczytać kilka razy w tygodniu na tym forum.
;D serdecznie pozdrawiam
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dowód zapłaty tzn. akt notarialny kupna /sprzedaży.
To jest dokument potwierdzający przeniesienie własności nieruchomości.
Dowodem zapłaty z kolei będzie np. potwierdzenie przelewu
 
Czy po zgłoszeniu zakupu mieszkania do US nie kwestionowali tej" rozsądnej " wartości mieszkania?
 
Sprzedał? A nie była to np darowizna? Co dokładnie jest wpisane w Akt notarialny, tj zaczyna się on od "Umowa Sprzedaży" czy ma inny tytuł ? , może były też inne strony tej transakcji np - córce podarował, ale jej mężowi (jeśli wtedy miała) - sprzedał ?
na to mieszkanie były nakłady, które można udokumentować np remont etc ?
Bo wycena jest kwestią do interpretacji, jeśli ten konkretny lokal miał operat szacunkowy - tuż przed sprzedażą - to coś może znaczyć, a cała inna otoczka - jeden powie że za metr kwadratowy w okolicy to X, drugi że +20% bo infrastruktura fajna, a drugi -20% bo kapitalny remont i grzyb wychodzi. Przy lokalu wartym np 500 tyś pln, +/- 50 tyś - nie jest jakimś "dużym" rozbiciem.
Te pieniądze za lokal - ojciec dostał ? (można np pokazać polecenie przelewu z banku albo pokwitowanie - podpisane przez ojca i kupującą córkę ) - pieniędzy za sprzedaż lokalu raczej się nie przejje w rok, one musiały jakoś posłużyć np zakup innego lokalu, samochodu itp - no i teraz syn - wydaje się że wie co robi - szuka tej masy spadkowej.
 
Adzna napisał:
Mój brat złożył wniosek o nabycie spadku po ojcu a mnie wskazał jako uczestnika. Czy muszę sie jakoś do tego ustosunkować, wysłać wniosek czy stosowne oświadczenie ?
O ile mi wiadomo to tato nie zostawił żadnego testamentu ani spadku, natomiast miał mieszkanie, które mi sprzedał kilka lat przed swoją śmiercią, mam na to dokumenty, akt kupna / sprzedaży.
Co prawda, zaraz po śmierci taty, brat odgrażał sie, że poda mnie do sądu o podział majątku, co mnie bardzo zdziwiło, bo wiedział, że mieszkanie kupiłam.
Minęły prawie 3 lata i otrzymałam Zawiadomienie o Posiedzeniu Sądu z wniosku mojego brata przy moim udziale.
Nie mieszkam w Polsce i trudno mi będzie otrzymać dni wolne z pracy na stawienie się w określonym dniu w Sądzie w Polsce.
Co powinnam zrobić?
Dziękuję z góry za poradę.
Serdecznie pozdrawiam.

Ja bym napisała do sądu pismo z prośbą o przesłuchanie online, sama już uczestniczyłam w takim i to działa bardzo dobrze.

W piśmie ujęłabym prośbę jak wyżej oraz wyjaśnienie, że wg Twojej wiedzy spadek był "pusty" a Ty kupiłaś mieszkanie dnia tego a tego za kwotę "takąśmaką" i w załączeniu kopię aktu notarialnego + potwierdzenie przelewu.

Oczywiście listem poleconym. Proponowałabym też telefonicznie skontaktować się z sądem spadku, żeby na pewno termin był zachowany (jeśli polecony z zagranicy byś wysyłała).

EDIT: Sądy w celach "wyjaśniających" też przyjmują (wstępnie) dokumenty przesłane na email, które potem trzeba dostarczyć oryginały lub potwierdzone za zgodność, ale warto, żeby być pewnym, zadzwonić.
 
Ostatnia edycja:
Ja bym napisała do sądu pismo z prośbą o przesłuchanie online
Przy postępowaniu spadkowym? Sąd nie będzie tym zainteresowany. Ustali spadkobierców i w jakim ułamku dziedziczą. I na tym koniec. Stwierdzenie nabycia spadku jest potrzebne drugiemu spadkobiercy. W jakim celu - tego nie wie nawet pytająca. Musi mieć w tym interes, inaczej by go nie wszczynał.
 
Adzna napisał:
Skoro sprzedał mieszkanie, to co z kasą? Rozumiem, że kupiłaś w cenie rynkowej i masz dowód zapłaty? Środki pieniężne podlegają dziedziczeniu
Tato sprzedał mi mieszkanie 8 lat przed swoją śmiercią. Pewną kwotę przesłał mojemu bratu na konto, nie wiem ile. Co zrobił z resztą pieniędzy nie wiem.

Dziękuję za radę.
Tylko, że mój brat na razie nie porusza sprawy mieszkanie, to są tylko moje domysły.
Czy na pewno powinnam na tym etapie okazywać dokumenty zakupionego mieszkania, skoro było kupione, to nie jest spadkiem.

Być może zostały jakieś pieniądze, tylko dlaczego nikt o tym nie wie.
Bank powinien chyba o tym powiadomić.

Mogę sie tylko domyślać, brat nie rozmawia ze mną od śmierci taty.

Swamp napisał:
To jest dokument potwierdzający przeniesienie własności nieruchomości.
Dowodem zapłaty z kolei będzie np. potwierdzenie przelewu

To nie jest dokument o przeniesieniu własności, to jest akt notarialny / umowa sprzedaży.
Na zakup mieszkania otrzymałam pożyczkę z banku, które to pieniądze bank przesłał na konto taty. Na tej podstawie Notariusz sporządził Akt o umowie sprzedaży.

Reset321 napisał:
Skoro sprzedał mieszkanie, to co z kasą? Rozumiem, że kupiłaś w cenie rynkowej i masz dowód zapłaty? Środki pieniężne podlegają dziedziczeniu
Rozumiem, że jeśli zapłaciłam mniej niż cena rynkowa, to coś bratu będę musiała dać...
Jeśli zaś przepłaciłam, to chyba nikt mi zwróci...

krzysieksiema napisał:
Te pieniądze za lokal - ojciec dostał ? (można np pokazać polecenie przelewu z banku albo pokwitowanie - podpisane przez ojca i kupującą córkę ) - pieniędzy za sprzedaż lokalu raczej się nie przejje w rok, one musiały jakoś posłużyć np zakup innego lokalu, samochodu itp - no i teraz syn - wydaje się że wie co robi - szuka tej masy spadkowej.
Przy akcie umowa sprzedaży nie było żadnego pokwitowania do podpisania, podpisaliśmy umowę sprzedaży.
Tato miał prawie 8 lat na ,,przejedzenie tych pieniędzy,, zresztą nie było tego dużo, bo mieszkanie było małe i mało kosztowało. Poza tym, dwie córki mojego brata wyszły w tym czasie za mąż i urodziły po dwoje dzieci. Podejrzewam, że część pieniędzy mógł tato przeznaczyć na te okoliczności, jak wesela i chrzciny.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Czy po sprzedazy mieszkania ojciec miał jakies dochody .np emerytura ,pensja.Jeżeli ojciec zył z pieniędzy za mieszkanie to moze zgromadził oszczedności z tytułu swoich dochodów .Może brat ma o tym wiadomości i będzie żadał podziału spadku.Co do okazania bratu dokumentów kupna mieszkania to predzej czy póżniej brat zobaczy te dokumenty.Podczas ewentualnej sprawy spadkowej na żądanie brata lub sądu musisz dokumenty dołaczyć do akt sprawy w celu udowodnienia ,że mieszkanie które było własnością ojca zostało przez ciebie zakupione.Skoro brat zakłada sprawe o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu ma w tym interes.Jezeli zas możesz udowodnić fakt ,że ojciec darował bratu jakieś pieniądze a ty nic od ojca nie dostałaś to działa na twoją korzyść .Możesz żadac od brata zachowek od darowanych mu pieniedzy.I jeszcze pytanie ,gdzie mieszkał ojciec po sprzedazy mieszkania tobie .Może miał inne lokum , które weszło w skład spadku po nim.
 
Czy na pewno powinnam na tym etapie okazywać dokumenty zakupionego mieszkania
Nie. Prawdopodobnie będziesz musiała ujawnić akt jeśli brat wysunie jakieś roszczenia. Nie wcześniej.
skoro było kupione, to nie jest spadkiem.
Kupić można i za 1zł (prawo tego nie zabrania). Tylko że to umowa pozorna. Dla pozoru sporządzona akt kupna - sprzedaży a faktycznie doszło do darowizny. To tylko przykład. Tu znaczenie ma wartość mieszkania na dzień jego sprzedaży i kwota za jaką nabyłaś mieszkanie.
Bank powinien chyba o tym powiadomić.
Odwrotnie. To spadkobiercy powiadamiają bank. Spadkobiercy wchodzą w prawa i obowiązki z dniem otwarcia spadku (po stwierdzeniu jego nabycia, bez tego bank nie będzie z Wami rozmawiał). Więc należy się zainteresować czy spadkodawca pozostawił w banku aktywa czy długi.
 
ABY napisał:
Czy po sprzedazy mieszkania ojciec miał jakies dochody .np emerytura ,pensja.Jeżeli ojciec zył z pieniędzy za mieszkanie to moze zgromadził oszczedności z tytułu swoich dochodów .Może brat ma o tym wiadomości i będzie żadał podziału spadku.Co do okazania bratu dokumentów kupna mieszkania to predzej czy póżniej brat zobaczy te dokumenty.Podczas ewentualnej sprawy spadkowej na żądanie brata lub sądu musisz dokumenty dołaczyć do akt sprawy w celu udowodnienia ,że mieszkanie które było własnością ojca zostało przez ciebie zakupione.Skoro brat zakłada sprawe o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu ma w tym interes.Jezeli zas możesz udowodnić fakt ,że ojciec darował bratu jakieś pieniądze a ty nic od ojca nie dostałaś to działa na twoją korzyść .Możesz żadac od brata zachowek od darowanych mu pieniedzy.I jeszcze pytanie ,gdzie mieszkał ojciec po sprzedazy mieszkania tobie .Może miał inne lokum , które weszło w skład spadku po nim.
Tato po sprzedaży mieszkania, został w tym mieszkaniu. Ja na stałe mieszkam w Niemczech, przyjeżdżałam tylko na święta, które wspólnie spędzaliśmy, wraz z moim mężem i dorosłymi synami, którzy przyjeżdżali wtedy w odwiedziny.

Reset321 napisał:
Nie. Prawdopodobnie będziesz musiała ujawnić akt jeśli brat wysunie jakieś roszczenia. Nie wcześniej.

Kupić można i za 1zł (prawo tego nie zabrania). Tylko że to umowa pozorna. Dla pozoru sporządzona akt kupna - sprzedaży a faktycznie doszło do darowizny. To tylko przykład. Tu znaczenie ma wartość mieszkania na dzień jego sprzedaży i kwota za jaką nabyłaś mieszkanie.

Odwrotnie. To spadkobiercy powiadamiają bank. Spadkobiercy wchodzą w prawa i obowiązki z dniem otwarcia spadku (po stwierdzeniu jego nabycia, bez tego bank nie będzie z Wami rozmawiał). Więc należy się zainteresować czy spadkodawca pozostawił w banku aktywa czy długi.

Czyli o rzeczach, czy pieniądzach, które brat dostał od taty powinnam już w odpowiedzi na zawiadomienie oświadczyć sądowi, jako dowody dla rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli tego nie zrobię na tym wstępnym etapie może się okazać, że utraciłam prawo do ich powołania w dalszym toku postepowania.

Reset321 napisał:
Nie. Prawdopodobnie będziesz musiała ujawnić akt jeśli brat wysunie jakieś roszczenia. Nie wcześniej.

Kupić można i za 1zł (prawo tego nie zabrania). Tylko że to umowa pozorna. Dla pozoru sporządzona akt kupna - sprzedaży a faktycznie doszło do darowizny. To tylko przykład. Tu znaczenie ma wartość mieszkania na dzień jego sprzedaży i kwota za jaką nabyłaś mieszkanie.

Odwrotnie. To spadkobiercy powiadamiają bank. Spadkobiercy wchodzą w prawa i obowiązki z dniem otwarcia spadku (po stwierdzeniu jego nabycia, bez tego bank nie będzie z Wami rozmawiał). Więc należy się zainteresować czy spadkodawca pozostawił w banku aktywa czy długi.

Za 1 zł nie można kupić mieszkania, akt nazywałby się darowizną albo przeniesieniem własności, jeśli akt ma tytuł umowa sprzedaży to chyba nie bez powodu.
Natomiast, jeśli chodzi o powiadomienie banku przez spadkobierców, to ja nie wiem w jakim banku tato miał konto i czy tylko w jednym banku. może brat coś wie i okaże sie to w dalszym toku postepowania, jeśli do tego dojdzie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Po ustaleniu spadkobierców udają się oni do dowolnego banku i składają wniosek o sprawdzenie we wszystkich bankach konta zmarłego. Po ustaleniu, w którym miał konto/a można poprosić, za drobną opłatą, o historię konta z wybranego okresu. I wtedy mogą wyjść sprawy różne.
 
Nie piszesz z czego utrzymywał się ojciec ,przed sprzedażą mieszkania.Czy miał jakieś dochody przed sprzedażą i po sprzedaży.O ewentualnych darowiznach na rzecz brata bedziesz mogła wnosić przy dziale spadku lub przy roszczeniach wysuniętych wobec ciebie przez brata.Stwierdzenie nabycia spadku to wykazanie spadkobierców i udziałów jakie dziedziczą.Rozliczenie darowizn przy tej sprawie nie bedzie brane pod uwagę.Musisz udowodnić kiedy i jaką kwotę ojciec darował twemu bratu.Stwierdzenie ,że brat dostał jakieś pieniądze to za mało.Brat może zaprzeczyc .
 
ABY napisał:
Czy po zgłoszeniu zakupu mieszkania do US nie kwestionowali tej" rozsądnej " wartości mieszkania?

nie musiałam zgłaszać do US, podatek PCC zapłaciłam w Kanceleri notarialnej, jest to uwzględnione w umowie sprzedaży.

ABY napisał:
Nie piszesz z czego utrzymywał się ojciec ,przed sprzedażą mieszkania.Czy miał jakieś dochody przed sprzedażą i po sprzedaży.O ewentualnych darowiznach na rzecz brata bedziesz mogła wnosić przy dziale spadku lub przy roszczeniach wysuniętych wobec ciebie przez brata.Stwierdzenie nabycia spadku to wykazanie spadkobierców i udziałów jakie dziedziczą.Rozliczenie darowizn przy tej sprawie nie bedzie brane pod uwagę.Musisz udowodnić kiedy i jaką kwotę ojciec darował twemu bratu.Stwierdzenie ,że brat dostał jakieś pieniądze to za mało.Brat może zaprzeczyc .

Wiem, że tato przelał jakieś pieniądze na brata konto, czyli że bank powinien mi podać taką informację na piśmie...

WCJ napisał:
Po ustaleniu spadkobierców udają się oni do dowolnego banku i składają wniosek o sprawdzenie we wszystkich bankach konta zmarłego. Po ustaleniu, w którym miał konto/a można poprosić, za drobną opłatą, o historię konta z wybranego okresu. I wtedy mogą wyjść sprawy różne.

Dziękuję
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra