nie mogę stawić się na rozprawie

  • Autor wątku Autor wątku bluesly
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bluesly

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
2
Witam,
2 lata temu byłam świadkiem pobicia z użyciem noża. W styczniu dzwoniła do mnie pani z sądu z zapytaniem dlaczego nie odbieram wezwań (były wysłane 3). Odpowiedziałam, że zmieniłam miejsce zamieszkania i tam, gdzie jestem zameldowana nikt nie odbiera poleconych listów do mnie. Podałam jej adres obecny. Pismo przyszło 3 dni temu. Obecność na rozprawie obowiązkowa. W razie nieuzasadnionego niestawienia się na rozprawie grozi mi do 10000 zł kary grzywny.

Na rozprawie w wyznaczonym dniu nie mogę się stawić, ponieważ zakwalifikowałam się do ważnego dla mnie finału konkursu piosenki, który odbywa się właśnie tego dnia w drugiej części Polski.

Zwolnić z rozprawy mnie może tylko lekarz sądowy, bądź ordynator szpitala.

Nie mogę zrezygnować z konkursu, ponieważ zapłaciłam już akredytację na wszystkich muzyków i potwierdziłam obecność.

Co robić???? W jaki sposób napisać pismo wyjaśniające do sądu. Jak zaargumentować? Śpiewanie to całe moje życie i również praca. Aby zakwalifikować się do tego finału pracowałam ciężko cały rok. A oni chcą zniszczyć moją przyszłość w związku ze sprawą, której już dawno nie pamiętam. Nie pamiętam nawet twarzy poszkodowanego, a sprawcy nie widziałam. :(((

Pomóżcie proszę!!!!!!! Czas leci...
 
niestety - problem jest, ponieważ obowiązek stawiennictwa jest bezwzględny - możesz spróbowaź wysłać do sądu list polecony z usprawiedliwieniem albo złożyć osobiście i dla bezpieczeństwa faxem do sądu - jeżeli usprawiedliwienie pocztą nie dotrze. Sędzia jak w miarę wcześnie zawiadomisz o niestawiennictwie może potraktuje cię łagodnie.
Grzywna w wysokości 10 tys to straszak, ale ryzykujesz niższą grzywnę i przymusowe doprowadzenie.
Napisz, że wyjatkowo nie możesz się stawić, opisz sytuację zadeklaruj że na kolejny termin na pewno sie stawisz - potwierdź też, że dotychczas wezwania wysyłano na stary adres.
To że nic ze zdarzenia nie pamiętasz na sąd nie działa - masz się stawić nawet, jeżeli nic do sprawy nie wniesiesz.
 
Dziękuję,
Tego się niestety spodziewałam :(
Będę próbowała napisać takie pismo ale nie wiem czy mnie potraktują poważnie, bo nie znam języka prawniczego i nie pisałam nigdy takich rzeczy :(
 
Powrót
Góra