Nie moj kredyt

  • Autor wątku Autor wątku torino
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

torino

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
10
Witam,w ubieglym roku moj kolega z pracy wziol na moje dane osobowe na raty pralke...do spłacenia zostalo 900zl razem z odsetkami,bank grozi ze przekaze sprawe do sadu,kolega przestal splacac i nie odbiera tel.
Moje pytanie :czy jesli nie bylem w tym sklepie a na umowie kredytowej byl nie moj podpis to jakie mam wyjscie z tej sytuacji.Prosze o odpowiedz czy musze placic czy tez nie.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Jak nie podpisywałeś umowy to skąd wiesz, że kolega wziął kredyt na "twoje dane" ? Podpisywałeś jakąś umowę ?
 
wiem,po prostu poszedl do skepu z moim dowodem osobistym i kupil na raty pralke,ja umowy nie podpisywalem zwyczajnie zostawilem mu dowod i bylismy umowieni ze on splaci ta pralke w kilku ratach.Sprzedawca wypisal kredyt na moje dane i tyle.Dobrze wtedy zarabialismy i wydawalo sie ze nie bedzie z tym problemu.Skoro nie podpisalem umowy,niebylo mnie w tym sklepie i niemam tej cholernej pralki to co moge teraz zrobic? Zglosic to na policje?
 
torino napisał:
zwyczajnie zostawilem mu dowod i bylismy umowieni ze on splaci ta pralke w kilku ratach

Tutaj jest cały problem. Z tego co piszesz to oszukaliście kredytującego co może stanowić podstawę wszczęcia postępowania karnego jeżeli sprawa wyjdzie na jaw.
 
jak oszukaliscie??? zaraz zaraz mnie tam nawet nie bylo,pojechalem do domu.To moj "kolega" mnie oszukal.A czy sprzedawca jest w porzadku jezeli widzi ze gosc kupuje cos na raty nie na swoj dowod osobisty? Doskonale wiedzial ze kredyt bedzie nie na ta osobe ktora przed nim stoi,czy to legalne?
 
Nie zglosiles zgubienia na policje to bedziesz wspolwinny. Ja to bym raczej wolala splacic tego kolege, niz zeby cos takiego mialo sie wydac :P
 
Chodzi mi o to ze gdybym to ja poszedl do tego sklepu i podpisal umowe ktora mialby splacac ten kolega to ok kolega sie nie wywiazal i wiadomo ze musze to splacic.
Chodzi o to ze sklep wypisal kredyt na mnie mimo ze mnie tam nie bylo i nie podpisalem go.
Moze poprosic bank o okazanie umowy kredytowej?
 
nie zglosilem zagubienia bo zostawilem dowod w pracy,nastepnego dnia mialem go z powrotem
 
torino napisał:
jak oszukaliscie??? zaraz zaraz mnie tam nawet nie bylo,pojechalem do domu.To moj "kolega" mnie oszukal.

Czyli wiedziałeś po co ten dowód zostawiasz !

torino napisał:
A czy sprzedawca jest w porzadku jezeli widzi ze gosc kupuje cos na raty nie na swoj dowod osobisty? Doskonale wiedzial ze kredyt bedzie nie na ta osobe ktora przed nim stoi,czy to legalne?

To jeszcze sprzedawcę i przedstawiciela kredytującego można pod to wszystko wciągnąć.

Kwesta jest taka zostawiłeś dowód i wiedziałeś po co go zostawiasz/udostępniasz koledze. Takie zachowanie może być karane i to miałem na myśli pisząc poprzedni post. Jeżeli sprawa o zapłatę rat trafi do sądu to albo przegrasz i zapłacisz albo broniąc się prędzej czy później wyjdzie, że zostawiłeś koledze dowód, żeby ten wziął kredyt wtedy sprawa przybierze inny obrót, jak się domyślasz również dla ciebie nieprzyjemny.
 
OK a co by bylo gdybym nie wiedzial? Gdybym poprostu zostawil portfel w pracy a kolega wziol kredyt na mnie,przeprosil,powiedzial ze nie mial wyjscia bla bla bla i obiecal ze szybko go splaci? Jesli taka sytuacja bylaby bez mojej wiedzy i zgody to co wtedy?
 
przedstawiciela nie ale chyba sprzedawca ma jakies obowiazki przy sporzadzaniu umowy kredytowej?
 
Dobra widze ze to wszystko moja wina,trzeba placic...
Moze i Wam jakies rachunki zaplacic??? za prąd moze?
Wysylajcie na PW zaraz bede robił przelewy...
 
Witam.Ja mam podobny problem.Moj brat takze poslozyl sie moim dowodem w celu wziecia czegos ze sklepu,ale dla banku to bylo moje nazwisko,wiec zeby to jakos odkrecic musialam zglosic na policji sprawe o falszerstwo i odbyla sie sprawa karna przeciwko bratu,ktora oczywiscie wygralam.tym wyrokiem mozna pozniej sie bronic przed bankiem.
 
torino napisał:
Dobra widze ze to wszystko moja wina,trzeba placic...

Zastanów się co piszesz ! Nie robi się takich rzeczy jak użyczanie osobie trzeciej dowodu osobistego w celu uzyskania kredytu. Jeżeli uważasz, że jest to w porządku i traktujesz to jako coś normalnego to dalsza polemika nie ma sensu.

torino napisał:
Moze i Wam jakies rachunki zaplacic??? za prąd moze?
Wysylajcie na PW zaraz bede robił przelewy...

Pretensje możesz mieć wyłącznie do siebie !
 
sirco...czytaj prosze ze zrozumieniem...
 
Jesli ktos zna inny sposob wyjscia z mojej sytuacji prosze o kontakt na PW,pozdrawiam
 
Powrót
Góra