S
Steam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 6
Nie pytajcie mnie dlaczego. Nie wiem. Właściwie wiem. Mam do czynienia z klasyczną socjopatką. Nie będę wspominał co się dzieje z dziećmi za przyzwoleniem sądów rodzinnych.
Ale do rzeczy...
Pieniądze płaciłem na konto. Regularnie. Zamknęła konto. Wysłałem przekazem. Przekaz wrócił. Poprosiłem sąsiadkę o doręczenie. Nie odebrała i przekazała, że mam jej przynieść osobiście, ale oczywiście żadnego pokwitowania mi nie da. Jeśli dam, to i tak pobiegnie do komornika.
Co zrobić bo za chwile zapuka komornik, który ma to generalnie w nosie...
Jak przymusić ją do odebrania alimentów, bo do leczenia już wiem, że nie można.
Ale do rzeczy...
Pieniądze płaciłem na konto. Regularnie. Zamknęła konto. Wysłałem przekazem. Przekaz wrócił. Poprosiłem sąsiadkę o doręczenie. Nie odebrała i przekazała, że mam jej przynieść osobiście, ale oczywiście żadnego pokwitowania mi nie da. Jeśli dam, to i tak pobiegnie do komornika.
Co zrobić bo za chwile zapuka komornik, który ma to generalnie w nosie...
Jak przymusić ją do odebrania alimentów, bo do leczenia już wiem, że nie można.