Nie odebrana przesyłka pobraniowa

  • Autor wątku Autor wątku Slawek_LU
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Slawek_LU

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

Jestem sprzedającym na allegro, mam zarejestrowaną działalność gospodarczą.

Klient kupił towar ode mnie na portalu allegro.pl Jako formę płatności wybrał pobranie. Towar został wysłany terminowo. Paragon wystawiony.

Dzisiaj otrzymałem zwrot przesyłki. Oczywiście bez podania przyczyny przez kupującego. Klient nie informował mnie o rezygnacji z przesyłki. Nie odstąpił od umowy.

W jaki sposób i na jakiej podstawie mogę żądać od niego zwrotu poniesionych kosztów za 2 przesyłki które poniosłem, a kupujący nie poczuwa się do tej sytuacji.

Czy mogę sprawę skierować do jakiejś firmy windykacyjnej, sądu etc.

Nie jest to pierwsza taka sytuacja i zaczęło mnie to już irytować.
 
Człowieku, skąd Ty się wziąłeś? Mamy koniec 2018r, a nie lata 80 XX wieku. Będziesz bił pianę w sądzie o 12 zł? Nigdy nie słyszałeś o dewizie „klient Nasz Pan?” Zmień podejście do własnego biznesu i zmień własne nastawienie. Podpowiem Ci, najpierw zrób sobie „Plan-biznes”, w którym umieścisz punkt „ocena ryzyka”, a następnie pomyśl o znalezieniu ubezpieczyciela, który będzie pokrywał takie drobne straty.
 
Nie udostępniaj przesyłek za pobraniem. Problem się sam rozwiąże.
 
Jeśli klient zamówił "z obowiązkiem zapłaty", a w transakcji koszty przesyłki także leżą po jego stronie to oczywiście przysługuje Panu roszczenie, co do tych kosztów, zwłaszcza, że je Pan najpierw pokrył, by je spełnić. Oczywiście mówimy o samym koszcie wysyłki i ewentualnych dodatkowych, jeśli takie były z powodu powrotu przesyłki do Pana. Kosztów towaru tutaj nie można rościć.

Może Pan wezwać kupującego do zwrotu poniesionych kosztów pod rygorem ich egzekucji na drodze sądowej wraz z wszelkimi kosztami poniesionymi od wniesienia takiego sprzeciwu.

Proszę nie słuchać powyższych przedmówców, którzy traktują to jako incydent. Znam firmy, którym konkurencja właśnie tak działa na niekorzyść. Zamawiają towary za pobraniem potem ich nie odbierają... Owszem, 15 czy 20 złotych to nie jest pieniądz, ale przy takich 100 transakcjach robią się już poważne koszty
 
Slawek_LU napisał:
…żądać od niego zwrotu poniesionych kosztów za 2 przesyłki
Mówimy o 2 przesyłkach
bisi napisał:
…Owszem, 15 czy 20 złotych to nie jest pieniądz, ale przy takich 100 transakcjach robią się już poważne koszty
czy o 15,20,..100 przesyłkach??? Już się pogubiłem … więc jesteśmy na teoretycznych rozważaniach na studenckich ćwiczeniach, czy wysyłamy dzielnego żołnierza na bój do prawdziwego sądu o 15 złotych polskich? Oto jest pytanie. Może warto, by poszedł do sądu.
 
Alladyn_A napisał:
Mówimy o 2 przesyłkach

czy o 15,20,..100 przesyłkach??? Już się pogubiłem … więc jesteśmy na teoretycznych rozważaniach na studenckich ćwiczeniach, czy wysyłamy dzielnego żołnierza na bój do prawdziwego sądu o 15 złotych polskich? Oto jest pytanie. Może warto, by poszedł do sądu.

Mówimy o dwóch przesyłkach od jednego klienta.
Być może i na chwilę obecną są to tylko dwie nieodebrane przesyłki, za które ktoś poniósł koszty.

W przyszłości lub nawet obecnie (bo tego nie wiemy) liczba takich przesyłek może być większa.

Niemniej, jednak ktoś zapytał jakie kroki prawne może podjąć. I nawet, jeśli jest to jedna tylko przesyłka to polecam wysłanie pisma z wezwaniem o pokrycie kosztów wysyłki oraz powrotu przesyłki do nadawcy. Niech będzie to nawet i 2 złote, ale dlaczego to sprzedający ma być stratny, skoro kupujący zawarł prawną umowę, z której się nie wywiązał?

Jeśli kupujący nie odpowie na wezwanie, polecam wysłanie drugiego, a potem wniosek do sądu o wydanie nakazu zapłaty. Nawet do tego e-sądu w Lubinie. Zobowiązanie należy wtedy powiększyć o koszty sporządzenia pozwu, wysłania monitów.

Same te czynności uświadomią kupującemu, że powód nie żartuje i pewnie pieniądze zwróci, a jeśli nie to sprawę przegra.
 
Powrót
Góra