nie odebrana przesyłka

  • Autor wątku Autor wątku Arual
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arual

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
2
mam problem, może ktoś pomoże mi go rozwiązać :)
reprezebtuję agencję reklamowa , robimy dla klientów gadżety. Bardzo często zdarza się że klienci potrzebują gadżety na konkretny termin, np na imprezę , konferencję. Ostatnio robiliśmy gadżety na konferencję, która miała sie odbyć w sobotę. Klient był umówiony że w sobote rano może odebrać to co zamówił.Zrobiliśmy wszystko dzień wcześniej i klient został o tym poinformowany. Ale okazało się że ne ma kierowcy żeby je odebrać , poproszona nas żeby zawieźć zamówienie do filii w warszawie a oni sobie odbiorą stamtąd bo tak będzie łatwiej. Za 10 min klient zmienił zdanie i poprosił żeby wezwać kuriera i wysłać paczkę z zanaczeniem na sobotę . I tak zostało zrobione. w sobotę ( nie pracujemy w soboty ) byliśmy wszyscy bonbardowani telefonami że paczki nie ma. Szefowa dojechała do biura ok 16.00 żeby sprawdzić wszystko. List przewozowy został wypełniony poprawnie ekspress na sobotę ) , natomiast kurier do którego zadzwoniła okazało się ze nie zaznaczył w systemie że paczka ma być dostarczona w sobotę ( na liście - powtarzam było to zaznaczone ) . Teraz klient domaga się zwrotu kosztów ( zamówienie było robione dla klienta naszego klienta ) bo ich klient nie zapłaci za to czego nie dostał w sobotę. Grozi że sprawę poda do sądu i że sprawa już jest u prawnika. W naszym mniemaniu wywiązaliśmy się z naszego zadania w 100 % , w dodatku idąc na rękę naszemu klientowi gadzety zrobiliśmy trybem ekspresowym i chcieliśmy im je zawieźć angażując naszego kierowcę.
czy klient ma rację domagając się zwrotu kosztów??
czy może domagać sie tego na drodze sądowej??
co nam jako firmie może w tym przypadku grozić ??
 
Skoro wy nie wywiązaliście się do końca z umowy względem klienta to ma on prawo od was dochodzić swoich strat itp.

O ile wy zleciliście coś firmie kurierskiej i nie zostało to zrealizowane (z ich winy) to możecie dochodzić w ramach regresu poniesionych przez siebie strat (z tytułu tego co zapłacicie zleceniodawcy) od firmy kurierskiej....
 
rozumiem, tyle tylko że my się wywiązaliśmy :) wszystko było gotowe na dzień przed terminem i to błędna decyzja mojego klienta żeby wysłać im kurierem paczke spowodowała ten niemiły incydent :( A przecież umowa była taka że kierowca klienta miał po towar przyjechać .
Na wszystko mam dokumenty , a na dokumentach daty.
Nie ma w tym naszej winy.
Jest to ewidentna wina kuriera, który się do tego przyznał. Nazwał to przeoczeniem magazynu. I umywa od wszystkiego ręce.
 
"przeoczenie magazynu" :D
dobrze że nie chodzi o skład broni chemicznej......
 
spokojenie, bez paniki, zobowiązanie zostało wykonane, gadżety dostarczone, nic nie pisze Pani ze zostały zwrócone z powodu opóźnienia.

w tej oni kierując sprawę do sądu muszą udowodnić, że wskutek tego opóźnienia powstała szkoda, co chyba nie będzie takie proste

poza tym zawsze pozostaje roszczenie regresowe w stosunku do firmy kurierskiej
 
Powrót
Góra