C
cg.destroyer
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 6
Witam
Znowu ja i nadal jestem zupelnym laikiem
Ale teraz mam bardzo poważny problem
Kilka dni temu odkryłem bardzo ciekwą rzecz otóż nie opłacam składki KRUS mimo iż mam ponad 6ha gospodarstwo od połowy 2005r?!
I co teraz? Zgłosić się do KRUS i to wyjaśnić,
Mogę liczyć na umorzenie zaległych składek?
Czy od razu przywalą mi 5k+ za składki i odsetki?
Czy to iż byłem studentem, przerwałem i teraz znowu jestem już pół roku coś zmienia?
Czy moją niewiedzą i nieznajomością prawa mogę się wytłumaczyć?
Od kilku dni szukam informacji na ten i inne tematy aby wszystko wyprostować i nie widzę tego zbyt różowno
Historia:
w połowie 2005 rodzice przepisali na mnie gospodarstwo rolne aby moja mama dostała rentę strukturalną, ale jej nie dostała bo byłem miesiąc za młody.
W gospodarstwie większość spraw załatwiał mój tata i niestety nie załatwił nic dobrze
Kiedyś rozmawialiśmy o KRUS ale on powiedział, że jak się ucze to nie muszę płacić KRUS, pomyślałem że wie co mówi i nie drążyłem dalej tematu, ale po jakimś czasie z powodów finansowych musiałem rzucić szkołe.
W tym roku powróciłem do studiowania i nadal się uczę.
Teraz mam szansę na rozpoczęcie nauki w innej szkole która może zupełnie zmienić moje życie(na lepsze ;P) ale muszę się przeprowadzić. Chciałem wziąść kredyt i po otrzymaniu listy wymaganych dokumentów, zapytałem ojca o opłaty KRUS, odpowiedział, że powinni mi przysłać druczki/ wezwania czy coś takiego ale nie przysłali więc nic nie było opłacane. Umarłem
Wyczytałem później, że obowiązek płacenia składek i rejestrowania spoczywa na rolniku czyli na mnie, a za niepłacone składki są naliczane odsetki i znowu umarłem
I co teraz?
Jest cień szansy na to że po prostu się zgłoszę do KRUS i nie będe płacił za te wszystkie lata?
Jakieś mądre pomysły?
Chyba już po moich planach :/
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
Znowu ja i nadal jestem zupelnym laikiem
Ale teraz mam bardzo poważny problem
Kilka dni temu odkryłem bardzo ciekwą rzecz otóż nie opłacam składki KRUS mimo iż mam ponad 6ha gospodarstwo od połowy 2005r?!
I co teraz? Zgłosić się do KRUS i to wyjaśnić,
Mogę liczyć na umorzenie zaległych składek?
Czy od razu przywalą mi 5k+ za składki i odsetki?
Czy to iż byłem studentem, przerwałem i teraz znowu jestem już pół roku coś zmienia?
Czy moją niewiedzą i nieznajomością prawa mogę się wytłumaczyć?
Od kilku dni szukam informacji na ten i inne tematy aby wszystko wyprostować i nie widzę tego zbyt różowno
Historia:
w połowie 2005 rodzice przepisali na mnie gospodarstwo rolne aby moja mama dostała rentę strukturalną, ale jej nie dostała bo byłem miesiąc za młody.
W gospodarstwie większość spraw załatwiał mój tata i niestety nie załatwił nic dobrze
W tym roku powróciłem do studiowania i nadal się uczę.
Teraz mam szansę na rozpoczęcie nauki w innej szkole która może zupełnie zmienić moje życie(na lepsze ;P) ale muszę się przeprowadzić. Chciałem wziąść kredyt i po otrzymaniu listy wymaganych dokumentów, zapytałem ojca o opłaty KRUS, odpowiedział, że powinni mi przysłać druczki/ wezwania czy coś takiego ale nie przysłali więc nic nie było opłacane. Umarłem
Wyczytałem później, że obowiązek płacenia składek i rejestrowania spoczywa na rolniku czyli na mnie, a za niepłacone składki są naliczane odsetki i znowu umarłem
I co teraz?
Jest cień szansy na to że po prostu się zgłoszę do KRUS i nie będe płacił za te wszystkie lata?
Jakieś mądre pomysły?
Chyba już po moich planach :/
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam