M
Mike83
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 9
Witam
Mam pytanie odnośnie ściągania długu za wynajem mieszkania.
Wynająłem mieszkanie na 3 miesiące (01 listopad 2011r.-31 styczeń 2012r.). Była podpisana umowa najmu - jednak przy odbiorze mieszkania okazało się że najemca praktycznie wcale nie opłacał rachunków za gaz i multimedia (w sumie około 600zł). Miał mi te pieniądze oddać w krótkim czasie. Ale oczywiście teraz nie odbiera ode mnie telefonów i kontakt się urwał - co jest dla mnie jasną odpowiedzią, że nie ma zamiaru oddać tej kwoty.
Rachunki musiałem uregulować z własnej kieszeni. Jednak przy podpisywaniu umowy tylko na 3 miesiące nie brałem nawet pod uwagę, że będą tego typu problemu i nie zgłosiłem jej do urzędu skarbowego ani nigdzie indziej.
Mam wszystkie faktury nie opłacone przez najmującego (teraz już opłacone prze zemnie z własnej kieszeni) oraz umowę najmu.
Moje pytanie dotyczy:
Czy jest jakikolwiek sens szukania pomocy u komornika lub w sądzie jeżeli taka umowa nie była rejestrowana ? jeśli nie, to czy można jeszcze ją jeszcze zarejestrować ?
Czytałem trochę o przekazywaniu spraw do firm windykacyjnych - ale suma chyba dość mała żeby ktoś się tym zainteresował.
Pozdrawiam
Mam pytanie odnośnie ściągania długu za wynajem mieszkania.
Wynająłem mieszkanie na 3 miesiące (01 listopad 2011r.-31 styczeń 2012r.). Była podpisana umowa najmu - jednak przy odbiorze mieszkania okazało się że najemca praktycznie wcale nie opłacał rachunków za gaz i multimedia (w sumie około 600zł). Miał mi te pieniądze oddać w krótkim czasie. Ale oczywiście teraz nie odbiera ode mnie telefonów i kontakt się urwał - co jest dla mnie jasną odpowiedzią, że nie ma zamiaru oddać tej kwoty.
Rachunki musiałem uregulować z własnej kieszeni. Jednak przy podpisywaniu umowy tylko na 3 miesiące nie brałem nawet pod uwagę, że będą tego typu problemu i nie zgłosiłem jej do urzędu skarbowego ani nigdzie indziej.
Mam wszystkie faktury nie opłacone przez najmującego (teraz już opłacone prze zemnie z własnej kieszeni) oraz umowę najmu.
Moje pytanie dotyczy:
Czy jest jakikolwiek sens szukania pomocy u komornika lub w sądzie jeżeli taka umowa nie była rejestrowana ? jeśli nie, to czy można jeszcze ją jeszcze zarejestrować ?
Czytałem trochę o przekazywaniu spraw do firm windykacyjnych - ale suma chyba dość mała żeby ktoś się tym zainteresował.
Pozdrawiam