nie podanie danych osobowych

  • Autor wątku Autor wątku Morlik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Morlik

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
9
Witam,

Piszętutaj ponieważjestem bezsilna. Policja założyła sprawe mojemu tacie za nie podanie danych osobowych. Sprawa wygląda nastepującą. W kwietniu 2008 roku tata naprawiał ogrodzenie na swojej posesji. Sąsiedzi, którzy często piją a ich syn jest byłym policjantem często odgrażają nam się, zresztą nie tylko nam. Wezwali oni policje będąc pod wpływem alkoholu, interwencje motywując tym, że tata chodzi nie bezpiecznym narzędziem. Policja przyjechała i skuła mojego tatę, został on pobity na swojej posesji i skuty, mama próbowała dowiedzieć się dlaczego chcą go zabrać na policję, lecz nie uzyskała takich informacji. Poinformowała mnie o zajściu. Zadzwoniłam na komisariat policji, któremu podlega miejsca zamieszkania. Policjant, z którym rozmawiałam nie przedstawił się i nie chciał udzielić mi żadnych informacji. Zadzwoniłam więc do Komendy Wijewódzkiej z prośbą o interwencje. Dopiero nagłośnienie sprawy i interwencja policji wojewódzkiej spowodowała, że tata został uwolniony z kajdanek i pozostawiony na posesji. Policja twierdzi, że tata nie chciał podać swoich danych osobowych i dlatego chcieli, go zabrać. Nie wierzę w to ponieważ po pierwsze jest chory na serce, po drugie zeznania sąsiadów świadczą co innego. Wszystkie protokoły dotyczące tej sprawy są wymieniane, na sprawie świadkowie zeznają co innego niż jest umieszczone w protokołach. Tata ma własną działalność gospodarczą i nie może być karany, ponieważ straciłby licencje. Jesteśmy bezsilni, w różny sposób próbujemy dowodzić nie winności. Proszę o pomoc.
 
Powrót
Góra