Nie podbita legitymacja i mandat

  • Autor wątku Autor wątku nothing
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nothing

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
1
Witam! Dzisiaj spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja, ponieważ jadąc środkiem komunikacji miejskiej w krakowie "napadły" na autobus kanary. Miałem skasowany bilet ulgowy i pokazuje go, a kanar pyta mnie o legitymację (co zdarzyło mi się może 2 raz), więc mu ją daję tylko, że była ona nie podbita. Na to on odrazu do mnie : - 150 zł mandat lub 105 zł na miejscu. Pierwszy raz w ogóle mi się zdarzyło, żeby na drugą stroną legitymacji kanar patrzył. Pan kanar był na dodatek tak niemiły i wyjechał do mnie z tekstem : - Jeśli ma Pan pięniądze to lepiej na miejscu, bo taniej wyjdzie, a dzisiaj sylwester. Ale miejsza z tym, po chwili namysłu zdecydowałem się zapłacić na miejscu. I stąd moje pytanie czy będę się mógł odwołać od tego mandatu? Zawsze mam kartę miejską, lecz teraz nie opłacało mi się doładowywać.
 
Niepotrzebnie opłaciłeś, mogłeś wysłać do nich pismo, że jesteś stały klient i zapomniałeś, najczęściej działa. Teraz już po frytkach.
 
Wg mnie można się odwołać od tej opłaty dodatkowej. I pieniądze Ci po prostu zwrócą (minus jakieś koszta operacyjne).
W Szczecinie jest np tak, że za brak dokumentu uprawniającego do zniżek podczas kontroli dostaje się normalnie opłatę dodatkową. Ale w w ciągu 7 dni można do siedziby ZDiTM przyjść z tym dokumentem i opłata dodatkowa jest anulowana, a trzeba zapłacić tylko 6 zł kosztów manipulacyjnych.
 
Powrót
Góra