A
abdelors
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 5
Witam serdecznie!
Dnia 14.01.2011r pożyczyłem znajomemu 400 zł na zasadzie ustnej umowy, miał je oddac do dnia 14.02.2011. Sam zaproponował, że odda pieniądze + 200 zł. Do tej pory pieniędzy nie oddał, tłumacząc się, ze w tym momencie ich nie ma, ponieważ musi coś sprzedać, żeby miec z czego oddać. Kontakt z tą osobą jest utrudniony, ponieważ nie odbiera telefonów, ostatnio po moich ponagleniach napisał mi wiadomość na portalu społecznościowym, żebym przesunął termin spłaty o jeszcze 1 tydzień, czyli do dzisiaj. Zgodziłem sie oczywiście, ponieważ znam tego czlowieka juz dlugi czas i myslalem ze moge mu zaufac.
Co mam w tym wypadku zrobić? Wiem, że jego rodzice są bogaci i zapewniają mu wszelkie wygody, nie powinien mieć problemów ze spłatą tego długu.
Dnia 14.01.2011r pożyczyłem znajomemu 400 zł na zasadzie ustnej umowy, miał je oddac do dnia 14.02.2011. Sam zaproponował, że odda pieniądze + 200 zł. Do tej pory pieniędzy nie oddał, tłumacząc się, ze w tym momencie ich nie ma, ponieważ musi coś sprzedać, żeby miec z czego oddać. Kontakt z tą osobą jest utrudniony, ponieważ nie odbiera telefonów, ostatnio po moich ponagleniach napisał mi wiadomość na portalu społecznościowym, żebym przesunął termin spłaty o jeszcze 1 tydzień, czyli do dzisiaj. Zgodziłem sie oczywiście, ponieważ znam tego czlowieka juz dlugi czas i myslalem ze moge mu zaufac.
Co mam w tym wypadku zrobić? Wiem, że jego rodzice są bogaci i zapewniają mu wszelkie wygody, nie powinien mieć problemów ze spłatą tego długu.