Nie wiem co dalej mam robic ;(

  • Autor wątku Autor wątku adamr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adamr

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
13
Witam, w sierpniu 2006 zostałem uderzony podczas meczu przez współpracownika w twarz. Ułamał mi ząb 21 i uszkodził korzeń w zebie 12. Ze względu uszkodzonego korzenia zmuszony byłem podjać sie zabiegowi implatologicznemu (koszt ok 9tys zł; całkowity koszt leczenia zębów ok 11 tys zł). Sprawca przyznał sie do winy i podczas posiedzenia (w sadzie karnym) został skazany na 10 miesiecy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Na poczatku czerwca odbyła sie pierwsza rozprawa cywilna na ktorej oczywiscie sie nie stawił, pozew odbrala jego siostra a jego ojciec przekazał informacje w sadzie ze syn znajduje sie za granicą i nie wie kiedy planuje wrócic do kraj a ja nie jestem wstanie dowiedziec sie pod jakim adresem przebywa ;( (przed rozprawa karna zapowiadał mi ze bedzie mi utrudniał sprawe, ze nie wyciagne od niego zadnych pieniedzy-podałem taka informacje podczas pierwszej rozprawy). Tak wiec zostałem jedynie z długami ktore musze spłacic lecz niestety kwota przerasta moje mozliwosci finansowe (studjuje dziennie) Adwokat z urzedu nie ma zadnego pomysłu co mozna zrobic wiec zwracam sie o jakas porade.
P.S Dodam ze sprawca jest pełnoletni i niestety nie dano mu kuratora

Pozdrawiam
 
Ażeby wyznaczono kuratora dla strony pozwanej należy uprawdopodobnić, że jej miejsce pobytu nie jest znane.

Nie znam dokładnie przebiegu sprawy ale proszę zgłosić do sądu o wezwanie rodziny pozwanego i przesłuchanie ich na okoliczność miejsca pobytu pozwanego. Można też wystąpić do Centralnego Biura Adresowego i Konsulatu w kraju, w którym pozwany rzekomo przebywa. Brak danych co do jego miejsca pobytu powinien wystarczyć do ustanowienia kuratora.

We wniosku o jego ustanowienie proszę wskazać rodzinę pozwanego jako potencjalnych kuratorów - bardzo często taka groźba skutkuje i pozwany jednak się ujawnia.
 
Dziekuje bardzo za porade ;)
 
Powrót
Góra