nie wierze juz w sprawiedliwosc

  • Autor wątku Autor wątku andrej
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andrej

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
1
witam mam wielki problem bo sam nie mam pojecia co zrobic?
Kiedys prowadzilem firme bud i wyk prace za ktora wystawilem fakture,jednak przy wypisaniu faktury otrzymalem tylko zaliczke na podatek vat.Reszta kwoty miala zostac uregulowana pozniej jednak nie zostala do tej pory uiszczonA. Wiec zalozylem sprawe cywilna i wygralem 4 sprawy cywilne i ta osoba splacala mi wierzytelnosc.Jednak w miedzy czasie ta osoba zlozyla skarge do prokuratury twierdzac ze faktura zostala zaplacona i zapomnial o pokwitowaniu na kwote 22000zl ,wziol za swiadkow sekretarke ktora pracowala w dawnej firmie co ta osoba i jeszcze jedna osobe z ktora kiedys wczesnij wspolpracowalem i jest mi winna8000 zl za sprzet bud .Ja na podstawie falszywych zeznan zostalem skazany na 1.5roku w zawieszeniu na 4 lata i zaplacenie 22000 z kosztami postepowania czyli jakies 30000tys zl
Te sprawy cywilne kosztowaly mnie wiele pieniedzy i stresu nie wspominajac o stresie i nie zarabianiu w tym czasie ,osby ktore byly moimi swiadkami czyli siostra i kolega co wiedzial o tej sprawie ,ze grozono mi ze wzgledu na pobyt za granica nie zostali przesluchani.Wierzylem w sprawiedliwosc i prosilem by osoby zeznajace na moja nie korzysc zostaly poddane na test prawdomownosci jednak to zostalo pominiete ,teraz nie wiem czy dalej mam walczyc o niewinosc czy splacic to i zgryzc w sobie bo jesli dalej ma to pociagnac ogromne koszta na adwokatow i nie wygram to sie obawiam ze juz nigdy sie nie podniose w zyciu ,prosze o porade co moge zrobic i jak wyglada proces zlozenia skargi do trybunalu praw czlowieka za wszelkie informacje z gory dziekuje :roll: :roll:[lista]
lista]
 
Powrót
Góra