Nie wywiazanie się przedsiębiorcy z umowy kupna sprzedaż.

  • Autor wątku Autor wątku tolo14
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tolo14

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2022
Odpowiedzi
1
Dzień dobry
Chciałbym zapytać jaki będzie najlepszy sposób postępowania przy moim sporze z dostawcą. Biorąc pod uwagę, że podobne tematy w ostatnim czasie mogły być poruszane, jednak nie znalazłem żadnego na forum, piszę nowy temat.

Zakupiłem stal zbrojeniową dnia 04.03.2022, za którą zapłaciłem pełną kwotę tego samego dnia, po czym otrzymałem fakturę za pełną wartość wraz z ilościami w tonach oraz informację mailową, że towar zostanie dostarczony "w tygodniu po 27.03.2022". W ostatnich dniach marca skontaktowałem się z dostawcą odnośnie terminu dostawy, zostałem poinformowany że towar zostanie do mnie dostarczony pod koniec kwietnia, "wynegocjowałem"/uprosiłem realizację w drugim tygodniu kwietnia i wtedy też została dostarczona część zamówienia - nie zostałem poinformowany o częściowej dostawie, dowiedziałem się podczas realizacji. Po kilku telefonach(byłem nagminnie ignorowany) i ustaleniach po 2 tygodniach miała mi zostać dostarczona reszta. Przyjechał dostawca, rozładował towar i tak jak przy pierwszej realizacji liczyłem co zostało dostarczone. Biorąc pod uwagę, że nie ma jak zweryfikować wagi na budowie, zostały one przeliczone w sztukach - za pierwszym i drugim razem. Za pierwszym razem napisałem dostarczone ilości na wydanie zewnętrzne dostawcy, po czym podpisałem się wraz z dostawcą, po jednej kopii dla każdego. W drugiej dostawie, dostawca nie miał wydania zewnętrznego, ani żadnego innego dokumentu(!) potwierdzającego pochodzenie, rodzaj oraz ilość. Towar został najpierw przeliczony przeze mnie, następnie 2 razy przez dostawcę. Za każdym razem wyszła inna ilość - różnica nie duża, natomiast w każdym przypadku i tak brakowało około 10% ilości drugiej dostawy. Poinformowałem dostawcę, że bez dokumentu potwierdzającego pochodzenie tj. wydanie zewnętrzne firmy oraz ilość nie pokwituję żadnej dostawy. Poinformowałem go że może jechać po dowód dostawy do biura na którym napiszemy ilości które zostały dostarczone oraz które są do dostarczenia. Zdenerwowany obraził mnie, zaczął krzyczeć odwrócił się i odjechał. Następnie zadzwoniłem do biura poinformowałem jaka jest sytuacja. Biorąc pod uwagę sposób ich postępowania poinformowałem, że od tej pory będziemy się komunikować drogą mailową, oraz będę nagrywał połączenia od nich. Dostałem informację, abym przesłał im oczekiwane ilości na maila. Tak też zrobiłem wraz z aprobatą techniczną oraz 2 innymi ofertami w której były zawarte ilości w szt. oraz tonach(oczywiście z zamazanymi danymi dostawców) - odbiegające znacznie od tych które mi zostały dostarczone. W odpowiedzi przekazali, że muszą przyjrzeć się sprawie i dostanę informację "na początku przyszłego tygodnia" mamy piątek a nie dostałem żadnej informacji zwrotnej.

Myślę że może to wynikać też z faktu, że nadmieniłem jeszcze że jeśli nie ustosunkują się oraz nie dostarczą towaru do końca tego tygodnia to prześlę im listownie na adres podany na fakturze przedsądowe wezwanie do wywiązania się z umowy kupna sprzedaży.

Tłumaczenie z ich strony że dostarczyli dobre ilości "bo to od huty zależy" ile waży pręt jest niedorzeczne bo przejrzałem aprobaty techniczne dla podanych gatunków(wskazanych na fakturze oraz wydaniu) stali z których jasno wynika ile waży 1 szt. - dlatego też liczyłem ilości.

Prosiłbym o poradę w jaki sposób procedować. Nie chciałbym się na ten moment narażać na dodatkowe koszty, dlatego chcę sam przesłać listem poleconym takie pismo z informacją czego oczekuję, w jakim terminie, oraz że przy niewywiązaniu się z umowy(faktury) skieruję sprawę na drogę sądową. Czy wymagany jest do tego prawnik? Mogę gdzieś znaleźć w internecie szablony/ pisma, oraz na jakie paragrafy się powołać?

Moja strata na ten moment to około 1500-2000 zł. Od tamtej pory stal podrożała o około 60-70% co wyklucza zwrot środków.

Bardzo dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam.
 
Tłumaczenie z ich strony że dostarczyli dobre ilości "bo to od huty zależy" ile waży pręt jest niedorzeczne bo przejrzałem aprobaty techniczne dla podanych gatunków(wskazanych na fakturze oraz wydaniu) stali z których jasno wynika ile waży 1 szt. - dlatego też liczyłem ilości.
Pytanie co zamówiłeś. Co do masy to ta zależy od średnicy i długości prętów. Każdy mierzyłeś?

Prosiłbym o poradę w jaki sposób procedować.
Tak jak pisałeś - żądać wywiązania się z umowy. W ostateczności zostanie walka o naprawienie szkody nierzetelnym wykonaniem umowy, jeśli udowodnisz ten fakt.
 
Znacie masę jednego pręta na podstawie której obliczyłeś oczekiwaną ilość prętów?
Należy zapytać ile ważą ich pręty i wtedy ocenić ile ich brakuje. Ich waga zawsze jest wyższa niż ta podawaba w internecie. Jeżeli jesteś wstanie to można by spróbować zważyć jeden pręt by ocenić kto ma rację.
 
Powrót
Góra