Nie wywiązanie się z umowy - sprzedaż i montaż mebli

  • Autor wątku Autor wątku McAronn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

McAronn

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
7
Witam,
Na początku sierpnia 2014r. zamówiłem meble kuchenne wraz z montażem. Zapłaciłem zadatek 3tys i dostałem na to kwit. Nie podpisywaliśmy żadnej umowy. Realizacja zamówienia miała potrwać do 6 tygodni.

Po siedmiu tygodniach zacząłem się niepokoić. Za każdym razem gdy dzwoniłem i pytałem co się dzieje z moimi meblami dostawałem informacje że będą za tydzień. Na początku października znalazłem lokal sklepu na liście licytowanych nieruchomości. Przestraszyłem się i pojechałem podpisać umowę ze sklepem. Udało się! Podpisaliśmy ją 7 października a już następnego dnia przyjechały meble i musiałem za nie zapłacić. Zapłaciłem tym razem 10tys i dostałem kolejny kwit.
Jak się potem okazało jedna z szafek miała inne rozmiary niż podane w specyfikacji którą akceptowałem przy zamówieniu. Innej brakowało zamówionego frontu. Jeszcze inna miała front otwierany w odwrotną stronę. Znalazła się też uszkodzona przy transporcie.
Kuchni nie można więc było złożyć w całości.
Czekałem kolejne tygodnie na poprawki i braki. W końcu pod koniec listopada udało się je skompletować i zamontować. Ale jak się potem okazało jeden z frontów nie pasuje do pozostałych. Zareklamowałem go więc ustnie w obecności pracownika sklepu. Zabrakło też cokołów co również nie pozwoliło na dokończenie montażu.
Dopiero na początku grudnia udało się wszystko skompletować. Pozostało dokończenie montażu, które sprawiło nie mniej problemów niż kompletowanie. Monter 2 dni ustawiał szafki wiszące których w efekcie nie udało się równo poustawiać. Fronty nie przylegają do korpusów, mają różne odstępy pomiędzy sobą co wygląda fatalnie. Blat nie przystaje do ściany (w niektórych miejscach nawet półcentymetrowa szpara). Zrobiłem zdjęcia i przesłałem do sklepu.
Monter kolejne dni to „poprawiał”. Bez efektów, a wręcz mogę stwierdzić że część z szafek została uszkodzona przez kilkakrotnie przykręcanie i odkręcanie zawiasów.
Przed świętami pracownik sklepu zadzwonił i zażądał zapłaty za montaż.

Co mogę w takiej sytuacji zrobić biorąc pod uwagę podpisaną umowę (dołączam skan).

1. Korzystając z §4 punkt 2 umowy odstąpić od umowy? Ale w tym wypadku zostanę bez mebli.
2. A może wykorzystać punkt 1 z §4. Tu wychodzi na to że za tą kuchnię powinni mi zwrócić pieniądze a nawet dopłacić. Czy dobrze to rozumiem?
3. Zareklamować montaż i prosić o wymianę uszkodzonych szafek, niepasującego frontu i usunięcie wszystkich błędów w montażu? W tym wypadku mogę czekać kolejne pół roku, a nawet nie doczekać się wymaganych poprawek.

A może jest jakieś inne rozwiązanie?

Z góry dziękuję za odpowiedź!
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Nikt nie ma pomysłu jak mogę rozwiązać sprawę?
 
Napisałem takie pismo:

Powołując się na Art. 491. § 1 Kodeksu Cywilnego, w związku z niedotrzymaniem warunków umowy zawartej 7 października wyznaczam dodatkowy termin na wykonanie montażu zamówionych mebli kuchennych do 30 stycznia 2014r.
W przypadku niewykonania montażu zostanie on dokończony przez inną firmę. Wszystkie koszty z tym związane zostaną przeniesione na Państwa firmę. Dodatkowo zgodnie z §4 umowy zażądam obniżenia wartości zamówienia i zwrotu kwoty wynikającej z tego zapisu.

Załącznik: Wykaz błędów do usunięcia


Czy to ma sens?
Pomóżcie proszę.
 
Zawarłeś tzw. konsumencką umowę o dzieło, do której maja zastosowanie przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r oraz przepisy kodeksy cywilnego - zgodnie z art. 627[1] kc.
Z opisu wynika, że dzieło jest niezgodne z umową.
Podstawowe pytanie, czy realne jest doprowadzenie mebli do stanu, który zaakceptujesz?

http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/57401-poradnik-konsumenta-przeczytaj.html
http://forumprawne.org/prawa-konsum...sumenckiej-oraz-o-zmianie-kodeks-cywilny.html
http://prawo.legeo.pl/prawo/kodeks-cywilny/ - Tytuł XV
 
Ostatnia edycja:
Myślę, że jeśli zmienią montera to są w stanie to zrobić. Przedtem jednak powinni wymienić część korpusów, jeden front a może nawet blaty. Pytanie czy się tego podejmą.
Jeśli nie to czy mogę liczyć na takie rozwiązanie jak napisałem?
McAronn napisał:
W przypadku niewykonania montażu zostanie on dokończony przez inną firmę. Wszystkie koszty z tym związane zostaną przeniesione na Państwa firmę. Dodatkowo zgodnie z §4 umowy zażądam obniżenia wartości zamówienia i zwrotu kwoty wynikającej z tego zapisu.
Jak mam traktować §4 naszej umowy, jak wyliczyć konkretną kwotę?
 
Czy był odbiór mebli, podpisywałeś jakieś dokumenty?
 
Żadnych dokumentów nie podpisywałem gdyż uważam dzieło za nieskończone. Poza tym sprzedający nigdy mi takich dokumentów nie przedstawiał. Teraz tylko wydzwania z prośbą o uregulowanie należności za montaż.
Meble w całości zostały skompletowane dopiero 11 grudnia. Potem 2 dni monter bezskutecznie męczył się nad montażem. I tak zostało do tej pory.
 
Ostatnia edycja:
W takim razie wyślij pismo wykonawcy mebli, wezwij go do wykonania poprawek (lista + wskazane foto jako załączniki) i wyznacz mu ostateczny termin na zakończenie prac i poinformuj, że po upływie tego terminu będziesz uprawniony do odstąpienia od umowy. Możesz też powierzyć dokończenie prac innemu wykonawcy

Podstawa prawna:

Art. 636. [Wadliwe lub sprzeczne z umową wykonywanie dzieła] § 1. Jeżeli przyjmujący zamówienie wykonywa dzieło w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu zamawiający może od umowy odstąpić albo powierzyć poprawienie lub dalsze wykonanie dzieła innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo przyjmującego zamówienie.

Art. 635. [Opóźnienie prac] Jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w czasie umówionym, zamawiający może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić jeszcze przed upływem terminu do wykonania dzieła.
 
Tak zrobię. Dzięki za radę!
 
Jeszcze jedno pytanie. Czy w związku z opóźnieniem mogę liczyć na obniżenie wartości zamówienia tak jak jest to opisane w naszej umowie?
Brak kuchni opóźnił naszą przeprowadzkę do nowego mieszkania. Stare mieliśmy wynająć po jego opuszczeniu. W tym wypadku ponosimy straty.
 
Uważam, że tak. Przede wszystkim można domagać się odsetek, a przynajmniej jakiejś ich części, ale dobrze będzie ten temat poruszyć dopiero przy rozliczeniu.
 
Powrót
Góra