S
Scheiki
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 7
Witajcie.
Mam takie pytanie.
Mam mandat za brak dokumentów i gaśnicy - 150zł
Ale zapominam go zapłacić od około 1,5 miesiąca.
Mowicie ze po okolo 2 miesiacach moga juz sciagnac z konta.
Obawiam sie zeby nie bylo tak ze ja im zaplace a oni mi sciagna z konta.
Czy mozna gdzies zadzwonic i dowiedziec sie czy rozpoczeli taki procedure.
Pytanie mam jeszcze ile jest czasu na zaplacenia mandatu. Rozumiem ze nie 1,5 miesiaca ale czy ktos wie dokladnie ile.
Kolejne moje pytanie. Jeli sciagaja pieniadze ode mnie to robia to z konca czy w porozumieniu z pracodawca tak ze po prostu przychodzi mi mniejsza pensja.
Chce zaplacic bo to nie jst bardzo duzo a bede mial spokoj no i przede mna rozliczenie podatku wiec tez pewnie sie o to upomna.
Z gory dzieki za odp.
Mam takie pytanie.
Mam mandat za brak dokumentów i gaśnicy - 150zł
Ale zapominam go zapłacić od około 1,5 miesiąca.
Mowicie ze po okolo 2 miesiacach moga juz sciagnac z konta.
Obawiam sie zeby nie bylo tak ze ja im zaplace a oni mi sciagna z konta.
Czy mozna gdzies zadzwonic i dowiedziec sie czy rozpoczeli taki procedure.
Pytanie mam jeszcze ile jest czasu na zaplacenia mandatu. Rozumiem ze nie 1,5 miesiaca ale czy ktos wie dokladnie ile.
Kolejne moje pytanie. Jeli sciagaja pieniadze ode mnie to robia to z konca czy w porozumieniu z pracodawca tak ze po prostu przychodzi mi mniejsza pensja.
Chce zaplacic bo to nie jst bardzo duzo a bede mial spokoj no i przede mna rozliczenie podatku wiec tez pewnie sie o to upomna.
Z gory dzieki za odp.