Z
zmateusz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 4
Witam!!! Żyłem z kobietą w związku konkubenckim jednak od pewnego momentu nie układało sie. Mamy dziecko, które ma moje nazwisko bo jestem jego ojcem. Rozstalismy sie (ona mnie spakowała) w grudniu 2006. Dobrowolnie płace na utrzymanie dziecka juz od dawna nie od czsu rozstania gdyż jest ono moje i kocham je nadżycie. Jednak kwestia kontaktów z dzieckiem jest nie do przejscia. Mogę sie widywać z córeczką tylko w obecności matki albo u niej w domu albo u jej rodziców (którzy mnie nie toleruja). Chciałbym zabierać córeczkę do siebie na tylko kilka godzin raz w tygodniu, to mało ale dla mnie bardzo ważne. Matka dziecka zabrania mi brać ją do siebie bo tam jest moja matka a matka dziecka jej nie lubi. Co mam zrobić? Odchodze od zmysłów jak postąpić?