Nie zgadzam się z fakturą.

  • Autor wątku Autor wątku santaclous
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

santaclous

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2022
Odpowiedzi
16
Dzień dobry.

Na portalu fixly zamieściłem ogłoszenie o naprawę kotła gazowego.

Zgłosił się pan, że Szacowany koszt usługi: 300 zł
odpisałem 300 złotych mi odpowiada naprawa kotła.

Dostałem fakturę na 360 zł i nazwa usługi przegląd kotła.

Miała być naprawa a nie przegląd i 300 zł a nie 360.
Nie prowadzę firmy. A pan twierdzi, że 360 bo chciałem fakturę a naprawa i przegląd to to samo.

Czy mam się godzić na to bo obawiam się jeśli awaria dalej będzie to serwisant powie, że on nie naprawiał tylko robił przegląd.

Dodam że był 2 razy i stwierdził, że kocioł się zapowietrza bo instalacja C.O jest zła i trzeba zrobić odpowietrznik przy kotle i miał mi to zrobić za dodatkowe 150 zł, ąle nie chce bo twierdzi, że mu nie zapłaciłem 360 zł za wcześniejszą fakturę.

Kocioł na razie działa bo jest zamknięty dopływ wody co niby ma nim dochodzić powietrze i się zapowietrzać.

To już 3 fachowiec który stwierdza co innego. Pierwszy wziął 550 zł drugiemu dałem tylko na paliwo bo nie naprawił a ja nie chcę dalej wyrzucać pieniądze w błoto.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli jesteś konsumentem, to Ciebie interesuje cena końcowa, ze wszystkimi podatkami itp. Więc skoro przedsiębiorca podał cenę 300 zł, to tyle masz mu zapłacić. Nie może nagle doliczać VAT, bo konsumentowi nie można podawać cen netto.
 
Pierwszy wziął 550 zł drugiemu dałem tylko na paliwo bo nie naprawił a ja nie chcę dalej wyrzucać pieniądze w błoto.
Pamiętaj, że nie płacisz nic za próby naprawy. Umowa o dzieło to umowa o dzieło. Ma działać albo reklamacja.
 
Dziękuję za odpowiedzi.
Co w tym przypadku mam zrobić? Jak rozmawiałem z tym serwisantem to mi powiedział, że przyśle poprawioną fakturę. Do teraz nie przysłał tylko wezwanie do zapłaty.
 
To mu odpisz, że umowa była na 300 zł brutto i dotyczyła naprawy, której nawet nie dokonał. Ponadto zaznacz, że faktura poświadczająca nieprawdę jest niczym innym jak posługiwanie się fałszywym dokumentem. Zakładam, że masz dowód, że umówiłeś się na naprawę?
 
Z rozmowy widać, że padły słowa "Orientacyjny koszt naprawy".
 
WCJ napisał:
Z rozmowy widać, że padły słowa "Orientacyjny koszt naprawy".
Nie. Szacowany koszt usługi.
Ja napisałem 300 złotych mi odpowiada naprawa kotła
Pan napisał, że rozumie.
 
Ostatnia edycja:
Ok, choć większego znaczenia to nie ma. Padło słowo "orientacyjna", "szacunkowa", czy tam jakoś, itd. Nie jestem w stanie powiedzieć jak te wasze rozmowy ew. zinterpretuje sąd. Jak wyżej napisano masz mieć przedstawioną cenę brutto. Jakie są realia to każdy wie. Też z tym wielokrotnie walczyłem. Parę razy wystarczyło poinformowanie US, albo nawet tylko wspomnienie o takiej możliwości.
 
Padło słowo "orientacyjna", "szacunkowa"
Tak - za serwis kotła. Nie za "przegląd". Nie widzę w ogóle podstawy do wystawiania faktury za "przegląd" i przypominam, że usterka nie została (jeszcze) usunięta, a zamawiający został poinformowany, że według wykonawcy trzeba dodatkowo założyć odpowietrznik, co zwiększy koszty o 150 zł. Co najwyżej widzę tu możliwość zastosowania 631 kc, jeśli pytający nie chce płacić kolejnych 150 zł za odpowietrznik, ale wówczas też nie widzę podstawy do podwyższenia "odpowiedniej części" wynagrodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra