Nie zgłoszenie płatności, na poczet alimentów.

  • Autor wątku Autor wątku rybka714
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rybka714

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
5
Sprawa wygląda następująco:
Mieszkam za granica, 10 miesięcy temu zostały mi przyznane alimenty w wysokości około 400 PLN. Nie było mnie w kraju wiec nie odebrałem żadnych przesyłek ani listów. Naturalnie od czasu przyznania mi alimentów wpłacam przelewem na konto matki około 1000 PLN miesięcznie. Podejrzewam ze nie zostało to zgłoszone. I nie bardzo wiem co w takiej sytuacji mi grozi. Potwierdzenia przelewów zatrzymałem. To w czymś pomoże?
 
Ty wplacasz,masz potwierdzenia i tylko to sie liczy.A gdzie mialo zostac zgloszone ze placisz?
Zgloszenie jest jesli nie placisz..
 
Tylko to wygląda tak z ja place, a dodatkowo jeszcze matka bierze alimenty.
 
To wszczęte jest postępowanie egzekucyjne czy nie
 
prawdopodobnie tak.

i nie wiem na co mam się przygotować po powrocie do kraju.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ja też nie, skoro niczego na dobrą sprawę nie wiesz.
 
myślałem ze otrzymam jakaś rade tu...
 
Masz potwierdzenia ze placisz? Na potwierdzeniach kiedy placisz i ile?
Jesli to masz a matka dziecka bierze dodatkowo kase z Funduszu alimentacyjnego wtedy ona bedzie miala problemy.W żadnym wypadku nie ty.Znam dwie takie same sprawy...jedna....ojciec w Wlk.Brytanii,matka z dzieckiem pobierala pieniadze w Pl z Funduszu...500 zl.na dziecko....ojciec przyjechal i udowodnil ze placil co miesiąc na konto matki (w innej walucie) wychodzilo 800 zł.Sprawa sie skonczyla dla niej bardzo kiepsko...mimo ze byla bezrobotna został jej postawiony zarzut oszustwa i miala dlugi.

A gdzie sie rozliczasz? Tzn.w Polskim Urzedzie Skarbowym?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Rozliczam sie we Francji. Mam potwierdzenia przelewów na konto matki. Ale od momentu gdy dostałem alimenty, wcześniej nie potrzebowałem bo ,,myślałem,, ze sie z nią ułożyłem. Tak jest na potwierdzeniu kwota i data. PS. Nie działam w złej wieże zrobienia na złość matce. Poprostu nie chce na złość zrobić sobie.
 
Powrót
Góra