niealimantacja

  • Autor wątku Autor wątku sisisi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sisisi

Użytkownik
Dołączył
01.2006
Odpowiedzi
238
Czy aby zglosic do prokuratury wniosek o sciganie za niealimantacje rzeczywiscie dluznik musi nic nie zaplacic przez 3 miesiace?
Czy wytarczy, ze mineło 2 miesiace od ostatniej zaplaty, a zadluzenie jest ponad roczne?
 
Nie ma sztywnej granicy. Można i po miesiącu jeżeli są okoliczności wskazujące, że zobowiązany do alientacji uchyla się od alimentacji uporczywie.
 
Jak można uchylac się uporczywie poprzez brak zapłaty jednej raty alimentacyjnej? ;)
Przyjmuje się, że uporczywość zachodzi przy niezapłaceniu co najmniej trzech rat.
Skoro płaci jakieś sumy co pewien czas (nawet raz na kwartał) to zazwyczaj nie ma uporczywości. Prędzej można by udowadniać złośliwość, jeśli dłuznik ma pieniądze i celowo nie płaci.
 
[cytat:2xbur8mg]Przyjmuje się, że uporczywość zachodzi przy niezapłaceniu co najmniej trzech rat.[/cytat:2xbur8mg]

Czy przez zwrot "przyjmuje się" rozumiesz że niegdy nie będzie wyjątków od tego poglądu? ;)

[cytat="MMPM"]Jak można uchylac się uporczywie poprzez brak zapłaty jednej raty alimentacyjnej? ;)[/cytat]

Moim zdaniem nie jest to wykluczone. Nie wiem dlaczego ocenę znamienia uporczywości wiążesz wyłącznie z ilością niezapłaconych rat alimentów? To wynika z przepisu?
 
[cytat="MMPM"]Jak można uchylac się uporczywie poprzez brak zapłaty jednej raty alimentacyjnej? ;)
Przyjmuje się, że uporczywość zachodzi przy niezapłaceniu co najmniej trzech rat.
Skoro płaci jakieś sumy co pewien czas (nawet raz na kwartał) to zazwyczaj nie ma uporczywości. Prędzej można by udowadniać złośliwość, jeśli dłuznik ma pieniądze i celowo nie płaci.[/cytat]

Tu w żadnym wypadku nie chodzi o nie zaplatę jednej raty bo dłuznik nie placił uporczywie przez ponad rok, wplacił jedną ratę i obiecał uregulować w ciągu kilku dni następne oraz płacić regularnie. Skończylo sie tylko na obiecankach - nie uregulował, no i znowu nie płaci.
 
>Nie wiem dlaczego ocenę znamienia uporczywości wiążesz wyłącznie z ilością niezapłaconych rat alimentów? To wynika z przepisu?

A w jaki inny sposób zinterpretujesz znamię uporczywości? Uporczywość akłada niewywiązywanie się obowiązku przez jakiś czas. Jednokrotne niezapłacenie z cała pewnością nie stanowi uporcyzwości.
 
Wg mnie uporczywość należy oceniac na tle konkretnego przypadku.
Okoliczność, że ktoś wpłaca co 2 miesiące 20 zł, podczas gdy powinien 400 zł co miesiąc, nie usuwa uporczywości.

Inna sprawa, że sprawca musi uchylać się, tj nie płacić w sytuacji, kiedy może to zrobić. Powinien działać ze złą wolą etc.
 
>Okoliczność, że ktoś wpłaca co 2 miesiące 20 zł, podczas gdy powinien 400 zł co miesiąc, nie usuwa uporczywości.

Niestety, w praktyce najczęściej przyjmuje się odwrotnie.
 
Ale też się pisze ao na takim stanie .
Choć lepiej jak w ogóle nie płaci, to fakt :)
 
Czyli rozumiem, ze zglosic wniosek mogę, ale moze zostac odrzucony?
A można w razie odrzucenia wniosku nie zgodzić się na to i zaskarżyć decyzję prokuratury?
 
Moim zdaniem, uporczywość wiąże się po pierwsze z natężeniem złej woli osoby zobowiązanej do alimentacji a okres zaległości to tylko jedno z kryteriów które może być pomocne przy ocenie czy zaistniałą uporczywość.

Zgadzam się, że kilkumiesięczny czas którego dotyczą zaległości to jedno z kryteriów którymi praktyka posługuje się by uzasadnić uporczywość, ale w żadnym wypadku nie jedyne.

Potrafię sobie wyobrazić dłużnika który nie płaci przez okres krótszy niż 3 miesiące a przy tym tak ostentacyjnie i z tak znacznym nasileniem złej woli to manifestuje, że nie można wykluczyć uporczywości.

Dlatego w przepisie art. 209 k.k. nie ma znamienia "dwóch", "trzech", "czterech" ani "dziesięciu" miesięcy. Jak napisał atmosphere, wszystko należy oceniać indywidualnie.

BTW: Jak ktoś płaci 20 zł zamiast 400 zł to moim zdaniem też czasami może narazić się na zarzut z kodeksu karnego. Szczególnie jak miał wszelkie możliwości by płacić całe 400 zł. Oczywiście tu też ocenić należy więcej okoliczności niż tylko ilość zaległych rat alimentów.
 
zgłosić zawiadomienie o przestępstwie w tej sytuacji na pewno nie zaszkodzi a może zdyscyplinowac dłużnika. Proszę napisać zawiadomienie. Jeśli prokurator odmówi wszczęcia bądź umozry postępowanie - można wnieść zażalenie. Rozpatruje je sąd.
 
Powrót
Góra