niechciani tescie sluzebnosc

  • Autor wątku Autor wątku xxxsafira669
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xxxsafira669

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
3
Witam!
od roku jestem w zwiazku z niemcem. jego rodzice od kompletnego zera zbudowali wielkie dobrze prosperujace gospodarstwo(krowy mleczne) , w czym pomagal rowniez moj chlopak, kiedy dorosl. W wieku 23 lat, otrzymal gospodarstwo od ojca, z zastrzezeniem, ze nie moze upasc i nie mozna go sprzedac. Cyrograf ten jednak zawieral takze zastrzezenie, ze maja prawo korzystac ze wszystkich pomieszczen w domu, z ktorych korzystali przez cale dotychczasowe zycie. Moga takze sobodnie przemieszczac sie po wszystkich majatkach christiana, pola, obory. Problem polega na tym, ze to ludzie zawistni, kochajacy gospodarstwo bardziej niz cokolwiek. Christian nigdy nie mial szans naprawde tu szefowac, bo ojciec ciagle dyrygowal, ponizal go, wpedzal go w poczucie winy i odbieral wszelka wiare we wlasne mozliwosci. Gdy poznalam christiana, jakis rok temu, wszystko bylo na pozor szczesliwe. Po tym jak wprowadzilam sie tu, jego matka nie dawala mi zyc. Ciagla kontrola, poprawianie, napominanie, jak bym byla 5 letnim dzieckiem, to samo ojciec robil z Christianem. Byly rozmowy, klotnie, proby ogarniecia wszystkiego. teraz powiedzielismy dosc. Chcemy aby sie stad wyprowadzili. Chcemy zbudowac im dom, ale oni nie chca. Chcemy jak najszybciej wziac slub, abym nie byla tylko dziewczyna, ale zebym miala tu silniejsza pozycje, mysle, ze bardziej przydatna w sadzie. I teraz: czy jest mozliwosc, zaskarzyc ich o niedotrzymanie warunkow umowy, bo dla mnie to jest tak, jakby dali nam milion zl, mamy to na naszym koncie, a oni wyjmuja i tak kieedy chca i kazda ilosc, albo mowia nam, na co mamy wydawac, to jest dla mnie przestepstwo, bo nie sa upowaznieni, czy jest jakas opcja, by zagrac naszym zwiazkiem, ze powoduja rozklad pozycia czy cos, bo jest tak w istwocie, 90 proc. naszych klotni jest przez nich spowodowane. mozna by bylo zagrac dobrem gosp, dla ktorego dwoch staruszkow to zadna przyszlosc? I najwazniejsze: chcemy wyjsc z przemoca psychiczna w stosunku do nas. czy jest jakas szansa pozbawic ich w ten sposob sluzebnosci i zalatwic, by wyniesli sie z domu?
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze to zły dział.
Po drugie: mieszkacie w Niemczech czy Polsce??? Jesli w Niemczech to tamto prawo Was obowiazuje i powinnas szukac pomocy na niemieckich portalach czy tez u niemieckich adwokatów.
Z Twojego postu wynika ze starasz sie pozbyc przszlych tesciów i szukasz jakiegokolwiek rozwiazania. Nie zagrasz nic na rozpadzie pożycia (jeszcze go nie macie), co wiecej zawsze mozesz spakowac walizki i zaczac budowac wszystko od zera tak jak to oni zrobili a nie liczyc na ich majatek. Kolejna sprawa: "to jest tak jakby dali nam milion zł i wybierali itd" poprawka-dali Twojemu chlopakowi i to nigdy nie bedzie Twój majatek.
 
chwila, wiem, ze nie nasz, podpisze intercyze, mi nie chodzi o kase, jestesmy w niemczech tak, a nie mozemy spakowac i zaczac od zera, bo wszystko jest warte grube pieniadze ok 5 mln euro, a podatek od darowizny nas zrujnuje.
 
Zbudujcie tam sobie własny dom, jeśli stać Was na to,żeby im budować...to czemu nie sobie? W takim miejscu,żebyście potem mogli go np odsprzedać lub wynająć.Ot i po krzyku.Jesli będzie WASZ wspólny,służebość go nie obejmie. Tak myślę...
 
Musisz szukac pomocy na niemieckich portalach, przepisy prawne w kazdym kraju się roznia, lub tez umiesc ten watek w dziale Niemcy.
 
grunty w promieniu kilku km grunty rolne i nie ma miejsca
 
Powrót
Góra