niechęć zatrudnienia pracownika

  • Autor wątku Autor wątku nietopeszek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nietopeszek

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
20
Witam. Jestem nauczycielem. obecnie przebywam na zasiłku macierzyńskim. Pracowałam w jednej szkole od 2010 do 2014, w sierpniu 2014 urodziłam dziecko i poszłam na roczny urlop/zasiłek. Oczywiście przez te lata nie dostałam umowy na czas nieokreślony. Tłumaczono to brakiem godzin i tzw.organizacją pracy szkoły. Tymczasem nauczyciele uczący "mojego" przedmiotu mieli nadgodziny. Od września 2014 zmienił się dyrektor. W tym roku chciałabym "wrócić" do pracy, ale dyrektor twierdzi, że nie ma dla mnie godzin. Natomiast ja wiem, że one są- bo nikogo na "moje miejsce" nie zatrudniono, nie zmieniła się liczba klas, ani godzin przedmiotu w siatce. Wiem też, że kwalifikacje do nauczania przedmiotu za rok będzie miał ktoś z rodziny dyrektora i że to stanowisko jest trzymane właśnie dla tej osoby, więc dyrektor po prostu nie chce mnie zatrudnić. Czy jest jakiś przepis, którego można by się tu złapać? Może jakaś instytucja, która mogła by mi pomóc? Co powinnam zrobić aby móc tam wrócić?
 
Jak Pani sobie wyobraża zmuszenie kogokolwiek do zawarcia umowy?
 
Właśnie nie wyobrażam sobie. Dlatego pytam czy jest cos, czego moznaby sie złapać Dzis w rozmowie dyrektor przyznal ze chce zatrudnic corke, ze moze mi dac 8 godzin zeby nie musiec ze mna podpisywać umowy na czas nieokreslony. Uwazam to za nieludzkie. Ale to nie daje mi pola manewru.
 
nietopeszek napisał:
Uwazam to za nieludzkie.

Chyba przesadzasz. Jakbyś miała wybór między uszczęśliwieniem swojego dziecka a uszczęśliwieniem obcej kobiety to kogo wybrałabyś?
Ciekawi mnie tylko, jaką umowę zawrze z tą córką? Szkoła jest publiczna?
 
Zgodę na zatrudnienie i tak może wydać wójt/starosta.
 
U wójta w tej sprawie już byłam i powiedział, że to wszystko zależy od dyrektora. Więc on raczej nie będzie się wtrącał....
 
Powrót
Góra