K
Kepler_K
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 7
Dzień dobry,
Otrzymałam wezwanie do zapłaty w MZK za brak skasowanego biletu. Zapłaciłam w ciągu 7 dni 180 złotych - tyle ile napisał mi kontroler na papierku, abym nie musiała płacić 255 złotych. To było w grudniu. Po 4 miesiącach przyszło pismo, że powinnam zapłacić zamiast 180 złotych - 181,50 zł. Czyli o 1,50 zł więcej. I za to 1,50 zł oni każą zapłacić mi teraz 75 złotych.
Pisze odwołanie od "przed-sądowego wezwania do zapłaty", bo złoty pięćdziesiąt to trochę mała kwota niedopłaty. Czy są jakieś przepisy na które mogę się powołać, czy muszę zrobić to własnymi słowami?
Otrzymałam wezwanie do zapłaty w MZK za brak skasowanego biletu. Zapłaciłam w ciągu 7 dni 180 złotych - tyle ile napisał mi kontroler na papierku, abym nie musiała płacić 255 złotych. To było w grudniu. Po 4 miesiącach przyszło pismo, że powinnam zapłacić zamiast 180 złotych - 181,50 zł. Czyli o 1,50 zł więcej. I za to 1,50 zł oni każą zapłacić mi teraz 75 złotych.
Pisze odwołanie od "przed-sądowego wezwania do zapłaty", bo złoty pięćdziesiąt to trochę mała kwota niedopłaty. Czy są jakieś przepisy na które mogę się powołać, czy muszę zrobić to własnymi słowami?