Niedostarczona przesyłka priorytetowa

  • Autor wątku Autor wątku xsaveryl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xsaveryl

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
6
Witam!

1 kwietnia wysłałem paczkę priorytetową do 1kg z Radomia do Poznania. Był to zwrot towaru do sklepu (omyłkowo zamówiłem niewłaściwy rozmiar).
Po kilku dniach skontaktowałem się z pracownikiem sklepu i dowiedziałem się, że wciąż nie otrzymali mojej paczki, więc nie mogą mi odesłać moich pieniędzy. Przypuszczam, że Poczta Polska nie wywiązała się z doręczenia mojej przesyłki do ww sklepu. Na szczęście wciąż posiadam potwierdzenie nadania paczki.

Chciałbym wiedzieć w jaki sposób mogę dochodzić roszczeń w związku z poniesieniem przeze mnie strat finansowych (zamówienie zawarte w paczce kosztowało ok. 200 zł)?
 
Najpierw na stronie monitorowania przesyłek poczty sprawdź gdzie ona się znajduje.
 
Dziękuję, nie wiedziałem że istnieje taka opcja.

Według danych trackingowych przesyłka została doręczona pod wskazany adres 2 kwietnia 2015 roku o godzinie 16:10.

Wysłałem email do firmy z zapytaniem o zaistniałą sytuację i prośbą o jak najszybsze jej wyjaśnienie.
 
Gdyby sklep coś ściemniał to składasz na poczcie reklamację na niedostarczenie paczki i w ramach odpowiedzi otrzymasz dane osoby, która tego dokonała.
 
Po wielu kontaktach ze sklepem (miniramp.pl) okazało się, że paczka dotarła do nich 2 kwietnia, a więc dzień po jej nadaniu. Po wielu rozmowach z kilkoma osobami ze sklepu udało mi się wręcz wymusić zwrot należnych mi pieniędzy, jednak pieniądze otrzymałem dopiero 17 kwietnia.

Produkt kosztował 203 zł, jednak na moje konto wpłynęło jedynie 191 zł. Tytuł przelewu "zwrot Miniramp (203 zl - 12 zl paczka)". Paczka, w której towary przekraczają 200zł jest wysyłana przez sklep do klienta za darmo. Chciałbym wiedzieć czy jest to uczciwe działanie ze strony sklepu i czy najzwyczajniej nie chcą mnie oszukać, ponieważ nie otrzymałem 100% zwrotu za produkt?

PS. W związku z nieprzyjemnościami, brakiem profesjonalizmu i nie traktowaniem klienta poważnie (od żadnej z osób nie usłyszałem choćby słów "przepraszamy za problemy") chciałbym pokazać, że jako konsument także mamy swoje prawa i należy nas szanować na odpowiednim poziomie.
 
Sklep zwraca całą wpłaconą kwotę. Do paczki było dołączone pismo o odstąpieniu od umowy? Należy sklepowi wysłać wezwanie do zapłaty na te 12 zł.
 
Niestety przy zwracaniu paczki dołączyłem wyłącznie kartkę z moimi danymi i danymi potrzebnymi do przelewu (tak poinstruowała mnie osoba ze sklepu z którą kontaktowałem się drogą mailową).

Po przeczytaniu regulaminu nie zauważyłem tak żadnej wzmianki o zmniejszeniu zwracanej kwoty ze względu na poniesione przez sklep koszta wysyłki (http://miniramp.pl/Regulamin-cterms-pol-1.html).
 
xsaveryl napisał:
Niestety przy zwracaniu paczki dołączyłem wyłącznie kartkę z moimi danymi i danymi potrzebnymi do przelewu (tak poinstruowała mnie osoba ze sklepu z którą kontaktowałem się drogą mailową).

Ciesz się, że w ogóle przyjęli i zwrócili kasę.
 
Niestety Artur ma rację. Chyba, że umiesz udowodnić, że przedsiębiorca tak kazał realizować zwrot ustawowy.
 
NagłaPomoc napisał:
Niestety Artur ma rację. Chyba, że umiesz udowodnić, że przedsiębiorca tak kazał realizować zwrot ustawowy.

Autor we wcześniejszym poście pisał, że w e-mailu dostał info, żeby (tylko?) dołączyć kartkę z danymi. Ale... czy to zwalnia kupującego z obowiązku postąpienia w/g ustawy...?

Na rozprawie Sędzina (parę lat temu) powiedziała pozwanemu, że wytyczne sklepu nie stoją ponad polskim prawem.
Chodziło m.in. o to, że na druku reklamacyjnym po podpisach było odręczne info, że wynik reklamacji do odbioru osobiście w sklepie. Sprzedawca zaś klepał jak nawiedzony, że oni mają taki regulamin i nic ich nie interesuje :wow:
 
Ale tu mamy sytuację, że zwrot ustawowy został przez firmę uznany. Nie wiadomo tylko dlaczego nie zwrócili pełnej wpłaty. Bez wglądu w całość materiału ciężko wyrokować czy jest sens batalii o 12 zł.
 
Niestety poza emailem z ze słowami "Bardzo proszę po prostu spakować i załączyć informację o ewentualnej wymianie (rodzaj buta na jaki chce Pan wymienić) badź w przypadku zwrotu numer konta bankowego wraz z danymi. Paczkę proszę wysłac na adres : MINIRAMP, ul. Długa 9, 61-850 Poznań" nie posiadam nic.

Rozumiem , że jeśli zgłaszam reklamacje lub chcę zwyczajnie oddać produkt do jakiegokolwiek sklepu powinienem dołączyć pismo o odstąpieniu od umowy? Nie chcę w przyszłości popełniać podobnych błędów.
 
1) Ignorantia iuris nocet
2) Ignorantia legis non excusat
 
Nie każdy musi być prawnikiem. ;)

W każdym bądź razie, dziękuję za pomoc w wyjaśnieniu sprawy w przyszłości będę pamiętał o druku odstąpienia od umowy.
 
1) Nie ma obowiązku składania oświadczenia o odstąpienia na druku. Możesz to zrobić w dowolny sposób, byleby był skuteczny. Dla celów dowodowych najlepiej zrobić to na piśmie, które możesz sam napisać.

2) nie widzę podstaw do potrącenia z ceny. Ty ponosisz bezpośrednie koszty odesłania, a sklep ma zwrócić cenę i koszty przesyłki do Ciebie. Skoro przewóz był gratis (nic nie płaciłeś), to nic nie zwracają, ale i nie mają prawa nic potrącać.
 
Powrót
Góra